rejs z puli do wenecji forum

Temat postu: Rejs od R do S – czyli wszystko o rejsie wycieczkowym. #1 Wysłany: 11 Lut 2015 11:10. Rejestracja: 07 Paź 2014. Posty: 2. Nie wiedzieć czemu, w Polsce rejsy wciąż nie są tak popularne jak na tzw. zachodzie. Szkoda, bo są dużo ciekawsze niż tradycyjne „olinkluzowe” nadmorskie lub nadbasenowe wakacje.
Rejs z Wenecji do Barcelony na Norwegian Breakaway Cena od. 1 568 € 7 166 zł (z opłatami portowymi) Termin. 21.08 - 31.08.2025. Ilość nocy. 10 nocy
06 11 2010Witam i zapraszam na moją relację z rejsu, który odbył się mimo różnych zawirowań z załogą. Jednocześnie zamieszczam tu podziękowania dla p. Łukasza i z PUNT-a za pomoc w wybrnięciu z na szczęście wszystko się dobrze ułożyło i jedziemy. Nie będę tu opisywał perypetii z załogą bo nie o to tu chodzi, lecz ograniczę się do relacji z !Sam dojazd nic ciekawego, trasa jak u większości – Cieszyn-Wiedeń-Gratz-Maribor-Zagreb-Kastela. Ruch mały, korków zero, wiadomo jak to po sezonie. I tak w szybkim dość tempie (15 godzin) z przerwami na siku i kawkę dojeżdżamy o godz. 17 do Kaśteli Gomilica. Jest to jedna z 7 miejscowości mającej w nazwie Kaśtela a położonych na tzw. Riwierze Kaśtelanskiej pomiędzy Trogirem a Splitem. Mam GPS tak więc trafiamy bez problemów pod szlaban wjazdowy do mariny. Tu po wyjściu z samochodu pierwsza niespodzianka, jak wyjeżdżaliśmy z Polski to temperatura wynosiła + 4 st. C. Tutaj o jest +22 st. C. Szok !!! Parkuję samochód na poboczu i idę się dowiedzieć co i jak. Okazuje się w naszym biurze (Adriatic Charter) pusto, siedzi jeden facet i chyba trochę się nudzi. W związku z tym szybko załatwiamy formalności związane z przejęciem jachtu, płacę ubezpieczenie kaucji i klimatyczne i praktycznie możemy się ształować na chodzi o techniczne przejęcie jachtu, ma ktoś z obsługi zjawić się i razem mamy sprawdzić wszystko z listy i podpisać protokół przejecia jachtu. Nagabnięty o to człowiek z obsługi na kei powiedział żebym sam sobie wszystko sprawdził a on potem przyjdzie. Ok. W takim razie będziemy się ształować. Idę do samochodu a tam druga niespodzianka, okazuje się że knajpka przed którą zaparkowaliśmy prowadzi Polka z Nowego Sącza, która wyszła za Chorwata i 20 lat już tam mieszka. Zobaczyła polską rejestrację samochodu i wyszła zaproponować na parking u siebie w ogrodzie za połowę kwoty jaką żądali w marinie. Ok, mówię zaoszczędzimy akurat na wino i rakiję. W tak zwanym międzyczasie przyjechał drugi samochód z resztą załogi. Więc jesteśmy już wszyscy. Bierzemy z mariny wózki bagażowe ładujemy nasze graty i jedziemy pod nasz jacht. Jest to Bavaria 34 o dźwięcznej nazwie BELL. Gratów jest tyle (samych skrzynek z żarciem jest 4, zgrzewek różnych napojów 8 szt., piwo 1 zgrzewka oraz toreb i innych pakunków po 2/osobę), że przez chwilę zastanawiamy się czy zmieścimy to wszystko w bakistach. Ale okazuje się po upchnięciu wszystkiego że jeszcze zostało sporo miejsca. Robi się już ciemno i wreszczie przychodzi facio od sprawdzenia jachtu. Ale co tu można sprawdzić po ciemku. Sprawdzamy pobieżnie z listy to co można sprawdzić a resztę mamy sprawdzić jutro. Przy okazji okazuję się, że sprawdzanie po ciemku też ma swoje zalety, bo zauważamy że nie działa światło topowe, czego pewnie w dzień byśmy nie spostrzegli. Facio mówi że jutro naprawią i poszedł. Kończymy ształować graty i idziemy do knajpki w marinie na kolację, żeby po tak ciężkim dniu zainaugurować nasz rejs i zintegrować załogę. Knajpka taka sobie, bez rewelacji ale może być, wybór dań spory a ceny umiarkowane. Zamawiamy co tam kto chce (ja lignie prażene) do tego obowiązkowo wino i się integrujemy. Około godz. 23 zarządzam koniec integracji i idziemy na jacht spać bo przecież jutro będzie pierwszy dzień z reszty naszego przywitała nas piękną pogodą, bezchmurne niebo, ciepło ale wiatr jakby słaby. Nic to, dokonujemy porannych ablucji i powoli przygotowujemy się do wypłynięcia. Jeszcze krótkie zakupy w markecie GETRO ze szczególnym uwzględnienie napojów nikoniecznie chłodzących a bardziej wyskokowych. W międzyczasie przychodzi facio z Adriatica i sprawdzamy resztę rzeczy z listy. Niby wszystko w porządku ale gdzieś w głębi czai się myśl że nie sposób tego wszystkiego dokładnie sprawdzić. Ale co tam, mamy wszak ubezpieczenie kaucji. Facio jeszcze wciąga na maszt drugiego facia (jak w cyrku) i naprawiają nam światlo topowe. Wreszcie wszystko załatwione i pada upragniona komenda „oddaj się na cumie” (słyszałem już kiedyś taką odpowiedź załogantki że: „k… to może ja i jestem, ale na pewno nie baletnica !” ). Wychodzimy na silniku na Kaśtelanski Zaljev i zostawiamy za sobą wspaniałą panoramę gór Kozjak. Płyniemy w stronę Hvaru. Założenia są takie że płyniemy tam gdzie nas oczy poniosą a gdzie nas noc zastanie tam staniemy na postój. W końcu mamy wakacje, nigdzie nam się nie spieszy:). Wiatr mamy słaby ok. 2B ale na szczęście kierunek dobry (połówka – tylko bez skojarzeń) i nie musimy się halsować. Płynąc sobie tak postanawiamy stanąć gdzieś na kąpiel w zatoczce. Przepływając obok pólnocnego krańca wyspy Brać widzimy fajną zatoczkę w której postanawiamy się na mapę, zatoka nazywa się Boboviśće i można stanąć. Wpływamy tam i rzucamy kotwicę. Jest cudnie, woda kryształ, głębokość 5 m. a widać wszystko na dnie, temepratura wody +22,4 st. C (przynajmniej tak pokazuje terometr jachtowy). Pierwsi chętni skaczą z rufy do wody i potwierdzają tę temperaturę. Pławimy się w wodzie na zmianę jakąś nie chce się wychodzić. Ale cóż trzeba płynąc dalej. Reszta załogi wchodzi na jacht i szykujemy się do odpłynięcia. Ponieważ wiatr jest słaby to robimy mały obiadek w postaci gorących kubków i zimnego piwa + zakąski (do wyboru). I tak sobie popijając, gawędząc i opalając się wypływamy na trochę szersze wody. Kierujemy się na Hvar, ale ponieważ wyczytałem że w mieście nie bardzo jest gdzie stanąć (wymagania załogi są wygórowane,WC, toalety, prysznice, SPA Wellnes, itp :).) postanawiamy stanąć na sąsiednim archipelagu wysp nazwanym niepokojąco Pakleni Otoci – czyli Wyspy Piekielne. Ciekawe dlaczego ? Stajemy na największej z nich Sveti Klement w marinie ACI o nazwie Palmižana. Ponieważ jest już trochę późno szybko klarujemy jacht i z częścią załogi postanawiamy popłynąć taksówką wodną do Hvaru na zwiedzenie miasta. Taksówkę znajdujemy bez problemu, natomiast problemem jest cena. Przewoźnik chce 100 kun od osoby (potem okazuje się że to w obie strony) i mimo targów nie chce nic zejść z ceny. Mówi się trudno, decydujemy się na to,( bo w końcu wiadomo czy tu jeszcze kiedyś będziemy?) i wskakujemy na łódź. Taxi szybko odbija i płynie z zawrotną jak na nasze dzisiejsze żeglowanie prędkością 25 węzłów. My robiliśmy w porywach 5 więc po 10 minutach jesteśmy na Hvarze i ponieważ zaczyna się ściemniać planujemy w pierwszej kolejności wejść na twierdzę górującą nad miastem. Wejście było ciężkie, ale opłaciło się, widok z góry na oświetlone miasto i zatokę jest cudny. Zwiedzamy twierdzę, już za darmo bo Pan stwierdził że już tak późno że nie weźmie opłaty. My mimo zapadających ciemności dobrze wszystko widzimy a widok z góry jest chyba lepszy niż za dnia. Potem schodzimy na dół do miasta i trochę włóczymy się po uliczkach. Następnie idziemy do knajpy na kolację. W knajpie jak zwykle owoce morza,kobiety, wino i śpiew O godz. wychodzimy bo jesteśmy umówieni z taksiarzem na nabrzeżu o godz. że ma nas zabrać z powrotem. O nie ma go, czyżby zrobił nas w trąbę. I jak teraz dostaniemy się do mariny ? Ale 5 minut później widzimy światła, jest, jednak przypłynął po nas. I tak już w świetle księżyca, wracamy na nasz jacht, żeby jutro kontynuować naszą przygodę z dalmatyńskimi nocy budzi mnie dziwny odgłos przypominający walenie łyżką w metalowy talerz. To odgłos fałów obijających się o maszty. Ocho myślę, jutro czeka nas smak niedźwiedziego mięsa. I tak się stało. Rano budzi nas kołysanie jachtu i świst wiatru. Okazuje się że w nocy przyszło jugo. W marinie wygląda to nawet fajnie. Zobaczymy co będzie na załatwiamy to co mamy do załatwienia i wyruszamy. Jakoś dziwi nas trochę, że nikt więcej nie wypływa z portu. Po wypłynięciu z portu ponieważ trochę wieje (na wiatromierzu ok. 30 km/h), decyduję się na zarefowanie do połowy grota i foka. Płyniemy, na razie jest ok. w miarę szybko i bez zbytnich przechyłów. Ale pomału wychodzimy zza osłony wysp archipelagu i wiatr tężeje. Jacht pochyla się coraz bardziej, fala staję się wyższa. Po wyjściu na otwarte morze fale sięgają już. ok. 2 m a wiatr zmienia kierunek tak, że teraz mamy w mordę. Nic to, mówię trochę przestraszonej załodze, wreszcze są emocje. Część załogi (tej pierwszy raz na morzu i słabiej pływającej) zakłada kapoki, reszta sztormiaki. Wszyscy siedzą na zewnątrz w kokpicie bo w środki za bardzo buja. Masz co chciałeś „arturac” 🙂 Fala jest już taka, że przewala się przez cały dek i spada na nas do kokpitu. Po chwili wszyscy są już mokrzy. No ale jak się powiedziało A to trzeba powiedzeć B czyli płyniemy dalej. Gorzej że musimy się halsować i po każdym zwrocie wydaję mi się, że jesteśmy w tym samym miejscu. Ale tylko mi się tak wydaje, bo GPS pokazuje, że wolno ale jednak posuwamy się do przodu. Oddaję na chwilę ster koledze i wchodzę do kabiny zobaczyć GPS i mapy. W kabinie wrażenie sztormu potęguje się. Jacht nurkuję w dół i wali tak kadłubem o wodę że zaczynam i ja bać się o uszkodzenia jachtu. Odczucie jast takie jakby jakiś olbrzym podniósł jacht 2 m nad wodę i puścił go swobodnie na wodę. Uderzenia są takie że wszystko trzeszczy,jęczy i płacze. Najbardziej boję się o całość zastawy stołowej, która choć dobrze zaształowana to niepokojąco dzwoni oraz elektroniki jachtowej a po chwili przebywania w messie już o wszystko. Sprawdzam mapy oraz GPS-a i stwierdzam że jeszcze chwila (2 wyliczeń) i powinniśmy wpłynąć za Peljesać który trochę nas osłoni od wiatru. Wychodzę na zewnątrz, tu jest trochę lepiej, przynajmniej nie słyszę już łomotu i trzasku. Czego oczy nie widzą i uszy nie słyszą tego sercu nie żal. Przejmuję star i płyniemy dalej. Na szczęśnie nikt nie oddaje hołdów Neptunowi. Rzeczywiście za jakiś czas fale robią się jakby trochę mniejsze i wiatr trochę słabszy ( nie 6B tylko 5B 🙂Ale powoli robi się późno, a my do mariny w Korćuli mamy jeszcze daleko. Pytam załogę co robimy, czy halsujemy się dalej na żaglach i stajemy w pierwszym porcie na wyspie ( tym przypadku byłaby to Vela Luka), czy walimy na katarynie prosto do mariny Korćula. Zdecydowana większość jest za mariną (wiadomo – WC, toalety, prysznice, SPA Wellnes, itp :).) . Wobec tego odpalam katarynę, zrzucamy żagle i walimy prosto na marinę. Robi się już szarówka, kiedy dopływamy do mariny. Ale jak tam wpłynąć ? Wiatr wprawdzie i fala trochę osłabły ale dalej są takie że manewrowanie w ciasnej marinie gdzie miejsca między kejami jest na długość jachtu a wiatr jest dopychający jest trochę ryzykowne. Trudno myślę, nie po tośmy płyneli w takich warunkach cały dzień, żeby teraz stać na kotwicy ! Wchodzimy, precyzyjnie rozdzielam zadania, wyjmujemy wszystkie obijacze i tyłem pakujemy się między pomosty. Niesieni dopychającym wiatrem gnamy jak przecinak, przez chwilę przychodzi mi na myśl zwrotka popularnej piosenki „hej wiatr od rufy wieje rozp… keję”. Tu akurat wiatr mamu od dziobu, co nie zmienia faktu, że efekt może być podobny. Na keji bosman drze się i pokazuje miejsce gdzie według niego mamy stanąć, taaa łatwo powiedzieć. Już widzę panikę na jachcie w który celujemy rufą, wszyscy wyskakują na pokład, krzyczą coś (chyba po niemiecku), ciekawe co ? W odległości kilku metrów od niego daję całą naprzód, skręcam ster na bakburtę, w międzyczasie załogant chwyta podciągnięty muring, rzucamy cumy i już po chwili jacht grzecznie się kołysząc stoi karnie przy nabrzeżu. Uff ocieram pot z czoła i nagle słyszę brawa, to moja załoga zrobiła mi owację na stojąco za ten manewr. Niemcy też dołączyli się do owacji. Ok, w takim razie robimy szybki klar na jachcie i przygotowujemy się do wyjścia na miasto, gdzie planujemy zaliczyć obiadokolację w jakiejś knajpce, bo po taki dniu nikomu nie chce się gotować, a każdy głodny bo czasie pływania nie było nawet możliwości zrobić coś do jedzenia. Wyskakujemy na keję i tu niespodzinka, betonowy pomost dziwnie się kołysze. Ale po chwili okazuje się, że to nie pomost się kołysze, tylko w nas tkwi jeszcze morski rozkołys. Ktoś proponuje wino, bo według jego teorii suma dwóch sinusoid o przeciwnych fazach daje zero. Wobec tego idziemy sprawdzić tę teorię matematyczną. Okazuję się że działa ! Dalej już normalnym krokiem idziemy zwiedzać Korćulę. Co do jutrzejszego dnia to – „Dziś nie będę się tym martwić, pomyślę o tym jutro”.Po stosunkowo udanej nocy wstajemy rano – godz. 🙂 i stwierdzamy że pogoda niestety nie uległa poprawie a nawet bym powiedział, że się pogorszyła bo pada lekki deszczyk, ale jest ciepło. Fala jeszcze taka, że z kratek na molo tryskają gejzery trakcie śniadania robimy burzę mózgów i decydujemy, że nie wypływamy – zostajemy i zwiedzamy, tudzież robimy inne różne dziwne rzeczy na co kto ma ochotę (oczywiście w ramach zdrowego rozsądku). I tak część idzie zwiedzać miasto, część zostaje na jachcie, część wyszła robić coś na co mieli ochotę 🙂 . Późnym popołudniem umówiliśmy się wszyscy na wspólny obiad. Ja z moją małżonką także poszedłem zwiedzać, aczkolwiek kiedyś już byliśmy tu na wycieczce będąc na wczasach w Korćuli nie będę wam opisywał, dość jest tych opisów na forum. Co mi się rzuciło w oczy to to, że w porównaiu z poprzednim moim pobytem w lipcu jest pusto. Na bazarku owocowo-warzywnym przy starym mieście jeden ! kramik i to z serem. Nie to żebym miał coś przeciwko serowi ale wolałbym coś innego, jakąś rakiję, domaćne vino ostatecznie travaricę lub tinkture od smokva. Ostatecznie kupiliśmy i ser, na zakąskę 🙂I z tym serem pod pachą, dalej poszliśmy włóczyć się po mieście. W trakcie tej włóczęgi przechodząc koło popiersia sławnego podróżnika -Marco Polo, spostrzegłem duże moje podobieństwo do niego. Wam też tak się wydaje ?Włóczęgostwo opłaciło się, znaleźliśmy w jednej z bocznych uliczek domową winiarnię, w której dokonujemy zakupów wina prosto z beczki do… no właśnie do czego by tu nalać ? Na szczęście właściciel miał odpowiednie flaszki ( pewnie był przygotowany na takich jak my). Wlał nam do fajnego plastikowego baniaka 3 l. wina za uwaga !- tylko 60 kun czyli jakieś 32 zł. czyli 10,60 zł./l. I nie myślcie sobie że był to jakiś sikacz, bo wcześniej zażyczyliśmy sobie „probe” z wszystkich win jakie miał. (na szczęście miał tylko 6 rodzajów). Potem wzięliśmy to które nasz nam najbardziej smakowało nazwy nie pamiętam. Dla chętnych aby odwiedzić to miejsce podaję adres ul. Marinka Gjivoja numeru nie pamiętam, ale idąc tą ulicą nie sposób tego nie zauważyć. Potem jeszcze sklepiki, stragany, budki z różnymi duperelami i nastał wieczór. Zgodnie z umową stawiliśmy się w umówionej wcześniej restauracji i tam oddaliśmy się degustacji różności na jakie kto miał spożyciu wszystkiego co było do spożycia (niektórzy już nie mogli spożyć do końca) marynarskim krokiem udaliśmy się na ranka dzień wstał ładny, słoneczny, ciepły z resztkami chmur na niebie zaczepionymi o szczyty gór na Peljesacu. Wiatr słaby i do tego odwrócił się tak, że znowu będziemy mieli go „w mordę” 🙁Wobec tego szybkie odprawiamy poranne rytuały i szykujemy się do wypłynięcia. Śniadanie zjemy na trawie.. tzn. na wodzie. Po przeanalizowaniu mapy stwierdzam, że aby zdążyć na piątek do Kaśteli musimy już zawrócić i kierować się z powrotem. Wypływamy w stronę Hvaru zostawiając za rufą mury Starego Miasta i majestatycznego po tego szczytu niby jest nieduża, bo „tylko” 961 m. ale biorąc pod uwagę, że wznosi się on od samego morza, to robi to ogromne wrażenie. Kilka lat temu będąc w Orebiću weszliśmy na ten szczyt, widok z niego jest zaiste w stronę południowo-wschodniego krańca Hvaru mamy jeszcze w miarę dobry wiatr tak więc postanawiamy się przekąpać w jakiejś zatoczce. Wybór nasz padł na Uvala Prapratna niedaleko Sućuraja. Woda jak zwykle kryształ, ciepła i jak zwykle pławimy się w niej około kąpieli w słonej wodzie trzeba obowiązkowo przepłukać usta, żeby pozbyć się słonego smaku i zgasić pragnienie. Robimy to zimnym piwem, winem, wodą, sokiem, na co kto ma ochotę. Po zaspokojeniu pragnienia podnosimy kotwicę i płyniemy dalej. Okrążamy poludniowo-wschodni kraniec wyspy Hvar i kierujemy się wzdłuż wybrzeża tzw. Makarskiej po drodze piękne miasteczka na tle cudownej panoramy gór masywu Biokovo, który jest drugim co do wielkości pasmem górskim w Cro z najwyższym szczytem Sveti Jure – 1762 m Widoki rzeczywiście cudowne. Do tej pory widziałem je tylko od strony lądu a teraz mam możliwość podziwiać je od strony my tu gadugadu, widoczki, fotki, piwko a czas leci. Postanawiamy, że trzeba pomału szukać miejsca na nocleg. Wybór nasz padł na Tućepi. Jest tam zanaczona marina więc będzie wszystko co potrzeba kobietom. Podpływamy tam bliżej, widzimy że miejsce jest, wobec tego robię zwrot i tyłem pakujemy się do mariny. Wpłynęliśmy już do połowy gdy wtem na keji zjawia się jakiś człowiek i krzyczy, żeby nie wpływać bo nie ma naniego zdziwieni bo miejsca jest tyle że moim zdaniem zmieściłby się tu Batory ( gdyby oczywiście miał mniejsze zanurzenie), ale co robić nie chce nas to trudno, nie zarobią dziś tu na nas. Wrzucam całą naprzód i wypływamy z mariny. Patrzę na mapę i stwierdzam że najbliżej mamy do Makarskiej. Wobec tego kierujemy tam nasz dziób. Makarska od strony morza robi sympatyczne wrażenie, ładny port miejski ale niestety nie ma tam mariny żeglarskiej. Trudno, będziemy dziś stać w porcie przy kamiennym nabrzeżu keji miejskiej. Podchodzimy jak zwykle rufą do nabrzeża, gdy wtem znowu zjawia się jakiś człowiek i znowu coś krzyczy do nas. Na szczęście orientujemy się, że chce żebyśmy wpłynęli w inne miejsce, które on nam pokaże. Ok. płyniemy tam gdzie nas prowadzi i okazuje się że będziemy stać pomiędzy dwoma dużymi (tak ze 3 razy większymi od nas) jachtami. Jeden jest z banderką niemiecką, a drugi z chorwacką. Podchodzimy, łapiemy muring, rzucamy cumy rufowe, knagujemy liny i że przy takich jachtach nasz wydaje się być łupinką ? Jacht motorowy po prawej burcie z banderką chorwacką robi naprawdę wrażenie, można powiedzieć, że zasłania nam świat. Jakiś człowiek z obsługi tego jachtu mowi nam, że w wieczorem i w nocy będzie na nim dyskoteka więc musimy się na to odpowiednio przygotować. Nie wiem co miał na myśli 🙂 Po drugiej burcie stoją Niemcy pięknym drewnianym oldtimerem, ze 3 razy większym od naszego. Jast fajnie, zwłaszcza że i opłata portowa jest o połowę niższa niż w marinie ( ale bez podłączenia do prądu i wody). Wobec tego szybko klarujemy jacht i idziemy na miasto przygotować się do dyskoteki. Na nabrzeżu, które robi wrażenie promenady w Tunezji (palmy) stoi fajna rzeźba przedstawiająca … no właśnie kto zgadnie co ? Ja obejmuję czule za biust dziewczynę z rzeźby i poklepuję ją po pupci. W końcu nie codziennie można tak zrobić obcej kobiecie i to w dodatku przy własnej żonie 🙂 Potem idziemy dalej w miasto zwiedzać i jakimś czasie już odpowiednio przygotowani do dyskoteki, wracamy na jacht a tu znowu niespodzianka ! Jacht kolebie się na wodzie (chociaż fali nie widać) jakieś 0,5 metra w dół i w górę tak że trudno nam wejść po trapie (może to efekt przygotowań do dyskoteki ?). W każdym razie od Niemców dowiadujemy się, że to tzw. martwa fala, która wchodzi do portu z pełnego morza i powoduje taki nieprzyjemny rozkołys. Wobec tego zakładamy dodatkowe cumy z dziobu i rufy, naciągamy je mocno i kołysanie trochę się uspokaja. Zobaczymy co będzie w nocy ! Na szczęście (dla niektórych nieszczęście) informacja o dyskotece okazała się żartem. Wobec tego będziemy mieli spokojną noc. A przygotowania do dyskoteki okazały się na tyle skuteczne, że kołysania jachtu spowodowanego martwą falą nikt z nas w nocy nie czuł i rano obudziliśmy się świezi i obudziliśmy się, a właściwie obudziła nas orkiestra dęta. Wyglądali bardzo elegancko w jednakowych bordowych uniformach, przeszli marszowym krokiem wzdłuż całego nabrzeża grając jakąś fajną muzykę (chyba marsz ). Poniżej podaję link do filmiku z tą orkiestrą na Youtube. Nie wiem czy to było jednorazowe przedstawienie spowodowane jakimś wydarzeniem (rocznica, święto itp.), czy też oni zawsze rano mają taki zwyczaj budzenia ludzi. W każdym razie zrobili to skutecznie, bo wszyscy wylegliśmy na pokład przyglądając im się jak maszerują i takiej pobudce postanowiliśmy iść i wziąść gdzieś prysznic ( się a nie ukraść go), bo wczoraj nie mieliśmy gdzie tego zrobić (toalety miejskie nie miały pryszniców, a poza tym babcia klozetowa o godz. zamknęła przybytek i poszła do domu). Po krótkiej naradzie zdecydowaliśmy, że idziemy na plażę miejską, gdzie się najpierw przekąpiemy a potem umyjemy się pod prysznicami plażowymi. Jak postanowiliśmy tak zrobiliśmy. Poszliśmy na plażę na drugą stronę półwyspu Sv. Petar. Wchodzimy na plażę a tu kolejna niespodzianka, plaża jest zupełnie pusta, czyżby jakaś zaraza i zamknęli plażę ? Będąc kiedyś przejazdem zajrzeliśmy na tę plaże i tłok był tam taki, że (jak to kiedyś obrazowo określił kolega mówiąc o tłoku w autobusie) „gdyby nie kobiety to niebyłoby gdzie palca włożyć” 🙂 tyle było ludzi w lipcu ! A tu pusto jednynie nasza gromadka na plaży, nie wiemy czy może się kąpać, czy nas zaraz ktoś nie wygoni z plaży, ale ryzykujemy i wchodzimy do jak zwykle kryształ (trochę mniej szlachetnej urody niż w zatoczkach na wyspach), ciepła, więc korzystamy z tego. Potem tak jak planowaliśmy, myjemy się pod prysznicami i odświeżeni oraz orzeźwieni wracamy na jacht. Po drodze mijamy statek rybacki, który właśnie dobił do nabrzeża i sprzedają z niego świeże rybki oraz inne owoce morza. My nie kupujemy nic (no bo ktoś musiałby to potem oporządzić i usmażyć) i wchodzimy na nasz tylko krótkie zakupy, śniadanko, sranko, sikanko i wypływamy z portu. Kierujemy się wzdłuż południowego wybrzeża wyspu Brać, bo chcemy dopłynąc do miejscowości Bol i słynnego cypla Zlatni Rat, gdzie jest bodaj najpiękniejsza plaża w Chorwacji (tak przynajmniej mówią) a fotka z tym widoczkiem jest na każdym folderze po drodze podziwiamy piękne widoki Braću i na miejsce udaję nam się dopłynąć około godziny Rzucamy kotwicę po zachodniej stronie cypla i skaczemy do wody, (oczywiście na zmiany, bo ktoś musi zostać na jachcie). Z bliska ten Złoty Róg okazuje się przereklamowany, to co tak pięknie wygląda na folderach jak piasek, okazuje się być drobnym żwirkiem. Ale i tak widok na cypel jest ładny a woda więc z tego do woli i w tzw. międzyczasie robimy i jemy prosty i szybki obiad w postaci fasolki po bretońsku z puszki (ciekawe co wspólnego z Bretanią ma to danie). W trakcie naszego postoju, zdziwienie nasze wzbudził samotny człowiek, który przypłynął z pełnego morza na desce surfingowej wiosłując tylko jednym pagajem (tak jak kanadyjkarz). Skąd przybywa i dokąd podażą ten Jakub Paganel – pozostanie to dla nas mroczną każdym razie my tak nie zamierzamy pływać ( chociaż pagaje mamy), więc stawiamy żagle i odpływamy w stronę miasteczka Milna na pólnocno zachodnim krańcu wyspu Brać, gdzie planujemy postój. Płynąc sobie tak jakiś czas, zauważam nagle jakiś ruch przed dziobem. Kubek z wodą wypada mi z ręki, gdy nagle rzucam się do fotoaparatu i głośno krzyczę – DELFINY ! Tak, to stado tych sympatycznych ssaków przecięło nam drogę i przez chwilę popisywały się wyskakując ponad wodę. Wszyscy także rzucili to co mieli w rękach i rzucili się do robienia zdjęć. Potem się okazało, że na około 30 zrobionych zdjęć delfiny są tylko na 2 fotkach ! Reszta ujęć to było puste morze, lub ogony delfinów nurkujących pod wodę. Ale dobre i dwie fotki. Jedną z nich zamieszczam tu, żebyście i wy mogli to więc udało nam się podczas tego rejsu zaliczyć i tę atrakcję. Delfiny po krótkim baraszkowaniu wokół jachtu odpłynęły w tzw. siną dal i my też odpłynęliśmy ale we wcześniej określoną dal. Póżnym popołudniem przepłynęliśmy przez Splitskie Vrata i skierowaliśmy się do zatoki Milna. W locji wyczytałem że są tam dwie mariny, jedna na początku zatoki prowadzona przez holenderską parę, a druga w samym mieście Milna. Postanawiamy stanąć w tej pierwszej – nazywa się Vlaska i wydaje nam się, że będzie tam kameralniej, oraz że będzie się rano gdzie się później okazało mieliśmy rację. W samym miasteczku też jest marina, ale jest ciasno, głośno i brudno. Jedyny plus to taki, że jest tam wszędzie blisko, do sklepu, bazarku, straganików, knajpek, winiarni itp. My z naszej mariny musimy iść do miasteczka dobre 15 minut. Ale może to i dobrze, bo po po całym dniu leniuchowania przyda nam się trochę ruchu. Samo miasteczko nic nadzwyczajnego, ot takie sobie Hrvatsko każdym razie mogę powtórzyć za Cezarem – veni, vidi, vici. Oczywiście zwyciężyliśmy po ciężkiej i zażartej, w dosłownym tego słowa znaczeniu, walce w strudzeni legliśmy na dnia obudziliśmy się w nie najlepszych nastrojach (mimo słonecznego poranka), ale nie z powodu nadmiaru wina w konobie, tylko zdaliśmy sobie sprawę, że to już jest nasz ostatni dzień z reszty naszego rejsu. Mówi się trudno, wszystko kiedyś się kończy, ważne żeby pozostały nam miłe wspomnienia. A mam nadzieję, że tak chyba było na tym rejsie. Nic to, po śniadanku i związanych z tym czynnościach ubocznych, część z nas idzie jeszcze do miasteczka na krótkie zakupy a część na spacerek po okolicy, która naprawdę wygląda pięknie. A kwitnące dziko agawy robią niesamowite godzinie spotykamy się wszyscy na jachcie i po krótkim klarze wypływamy z mariny. Kierujemy się już w stronę Kaśteli, aczkolwiek po drodze zamierzamy „zaliczyć” jeszcze wyspę Solta. Płyniemy wzdłuż północnego wybrzeża wyspy wypatrując fajnego miejsca, gdzie będziemy mogli prawdopodobnie ostatni raz w tym roku wykąpać się w morzu. Wreszcie jest, fajna zatoczka o nazwie Nećujam. Wpływamy głębiej i stajemy w zachodniej odnodze zatoczki. I tu ukazała się naszym oczom ostatnia już chyba podczas tego rejsu niespodzianka. Mianowicie w odległości pół kabla od brzegu wystawał z wody na wpół zatopiony żaglowiec. Wyglądał jak autentyczny stary żaglowiec, drewniany dwumasztowy, z wody wystawały mu tylko część przechylonego pokładu i maszty. Postanowiliśmy przy okazji kąpieli w zatoce podpłynąć do niego i obejrzeć go sobie z bliska. Udało nam się nie tylko podpłynąć do niego, ale także wspiąć się na pokład. Z bliska wrak wyglądał na w miarę nie zniszczony przez wodę i czas. Ciekawe co też mu się przydarzyło? Czyżby współcześni piraci go napadli i zatopili?Po kąpieli i nurkowaniu we wraku i jak zwykle małej przekąsce oraz przepitce skierowaliśmy ster gdzie oczy poniosą. To znaczy w tym przypadku do Splitu, gdzie mieliśmy wysadzić część załogi, która nie była nigdy w tym mieście Dioklecjana. Na redzie Splitu stały ogromne wycieczkowce, z których ludzi na ląd dowoziły szalupy większe od naszego jachtu ! Wysadziliśmy i my na nabrzeżu część załogi i zawinęliśmy się do Kaśteli. Odpływając mieliśmy możliwość zaobserwować na pobliskich wzgórzach Kozjak górujących nad Splitem, ślady po ogromnym pożarze, który jak widzimy wypalił do cna co najmniej 50 % powierzchni rosnących tam lasów, brr.. już po chwili zapominamy o przykrych widokach, bo dopływamy do południowego krańca wyspy Ciovo i okrążając półwysep Marjan kierujemy się już prosto do Kaśteli. Przepływamy obok kasztelu Gomilica czyli zamku, który siostry benedyktynki pobudowały na skale i od którego miasto wzięło swoją nazwę. Jeszcze ostatni rzut oka na zamek i wpływamy do dopłynięciem do kei, kierujemy się jeszcze do pobliskiej stacji paliw, gdzie musimy dotankować do pełna zbiornik naszego jachtu. Wpływając do zatoczki, w której mieści się stacja, widzimy przed nami jachty, które dopływają do stacji, a po chwili krótkiej konwersacji z obsługą odpływają nie tankując. Pytamy jednego z zawracająch skiperów dlaczego nie tankują ? Problem, odpowiada i po chwili wyjaśnia nam, że obsługa tankuje tylko swoich. Co to znaczy ? Ale podpływamy i my i o dziwo obsługa bez problemu tankuje nasz jacht, nie chce za to pieniędzy, ale za to daje nam jakąś karteczkę na której napisana jest magiczna cyfra 44 ! Okazuje się, że tyle właśnie zatankowali nam paliwa, a zapłacimy za nie w marinie zdając jacht. Czyli wynika stąd, że my jesteśmy ci swoi. Ale coś mało jest do tankowania tych swoich, więcej obcych, czy oni nie chcą na innych zarobić ? Dziwna sprawa, ale w końcu to nie nasz problem. Wypływamy z zatoczki i kierujemy się do mariny. Czlowiek z obsługi Adriatic Charter już z daleka woła do nas i pokazuje nam gdzie mamy stanąć. Ok, płyniemy posłusznie i stajemy tam gdzie nam kazał. Wreszcie w domu chciałoby się powiedzieć, gdyby nie to, że trochę nam żal, że rejs już się skończył. Idę do biura zameldować, że dopłynęliśmy i poprosić o przyspieszenie odbioru jachtu, bo jutro wcześnie rano chcemy wyjechać. No problem, odpowiada Pan w biurze. Ktoś do was niedługo przyjdzie, zrozumiałem. Wobec tego idę z powrotem na jacht i zaczynamy pakować graty i wynosić je do samochodów, które o dziwo stoją tam gdzie je zostawiliśmy tydzień temu. Myślałem, że z powrotem gratów będzie mniej, ale gdzie tam, prawie połowa żarcia nam została i sporo wody mineralnej 🙂 No nic, upychamy to wszystko na powrót w samochodach, a w międzyczasie przychodzi facio z obsługi, żeby dokonać odbioru jachtu. Przygotowany byłem na długą i skrupulatną procedurę odbioru, ale facio tylko pobieżnie sprawdza najważniejsze rzeczy (nurek już wcześniej sprawdzał kadłub) i bez problemu podpisuje nam protokół odbioru. Nie wiem czy to efekt końca sezonu czy ubezpieczenia kaucji czy czegoś innego (może rakiji) ? W każdym razie zadowoleni, że tak szybko nam poszło, postanawiamy za resztę kasy jachtowej iść na pożegnalną kolację w miejscowym Restoranie. Kolacja przeszła nam szybko, bo i kasy nie zostało za dużo i nastroje w załodze jakieś niewyraźne. I tak w markotnych nastrojach wracamy na jacht, żeby wyspać się, bo przecież jutro rano trzeba będzie (niestety) wracać do domów. Ale przyrzekamy sobiew duchu, że kiedyś na pewno tu (lub gdzie indziej) wrócimy, aby znowu pożeglować po Jadranie.
Odkrywaj kanały Wenecji na pokładzie gondoli. Ciesz się komentarzem na żywo ze swojego przewodnika, gdy gondolier zabierze Cię wąskimi ścieżkami i wzdłuż Canal Grande. Dowiedz się o miejskich pałacach, kościołach i atrakcjach. Posłuchaj lokalnych opowieści oraz historii gondoli i gondolierów. Podczas podróży podziwiaj Dom
Temat: MAJOWY REJS DO WENECJI!!! REJS Majówka 2009 Trasa: Pula – Wenecja – Pula Planujemy odwiedzić także inne poty w Chorwacji i Italii takie jak: (Rovinj – Vrsar - Poreć – Novigrad – Lido) Jacht: Sun Odyssey 43 (długość 13,21m.) Cena: 1520 PLN Termin: – W cenę rejsu - wliczone są wszystkie koszty rejsu (koja na jachcie, opieka kapitana, wyżywienie na jachcie, ubezpieczenie jachtu, ubezpieczenie załogi, opłaty portowe i administracyjne, paliwo). Przedpłata gwarantująca miejsce na rejsie wynosi 1000,- PLN. Reszta opłaty w wysokości 520,- PLN płatna jest na sześć tygodni przed rozpoczęciem rejsu. Na jachcie w dniu rozpoczęcia rejsu kapitan zbierać będzie kaucję zwrotną w kwocie 100Euro na poczet pokrycia ewentualnych szkód powstałych z winy uczestnika rejsu. Jacht - posiada 4 kabiny z podwójnymi lub pojedynczymi kojami, 2 kabiny sanitarne z toaletą i prysznicem, w pełni wyposażony kambuz, przyrządy nawigacyjne, obszerny salon i kokpit oraz ponton z silnikiem. Planujemy żeglować w dwa jachty o podobnych właściwościach nautycznych, co sprzyja miłej atmosferze w portach i dodatkowym regatowym emocjom podczas żeglugi. W czasie rejsu mamy w planie odwiedzenie ciekawych miast chorwackich, malowniczych wysp i zatok, parku narodowego oraz zabytków sięgających I wieku naszej ery, jak również piaszczyste włoskie plaże oraz … Wenecję. Kapitan jachtu - organizuje i prowadzi rejsy po morzach od ponad 15 lat, poza tym jest doświadczonym instruktorem żeglarstwa PZŻ i chętnie odpowie na wszelkie żeglarskie pytania. Dla osób chętnych - prowadzimy szkolenie z podstaw żeglarstwa, zwłaszcza morskiego. Na rejs szczególnie zapraszamy osoby, które już żeglowały i lubią żeglować. Oczywiście jesteśmy otwarci na mniej doświadczone osoby, bezkonfliktowe i pozytywnie nastawione do świata i ludzi. Transport: Dojazd własny, zorganizowany samodzielnie lub wspólnie. Dojazd i powrót nie jest wliczony w cenę rejsu. Możliwości transportu są takie: - Dojazd własnymi samochodami. - Przelot samolotem – na tej trasie dostępne są tanie połączenia - Przejazd autokarem lub busem w cenie ok. 350 - 450,00zł/os. w dwie strony. Staż morski: Staż morski na stopnie PZŻ Po rejsie każdy Uczestnik otrzymuje Opinię z Rejsu Morskiego, akceptowaną przez PZŻ. Szkolenie: Zainteresowane osoby będą uczestniczyć w zajęciach i ćwiczeniach prowadzonych przez kapitana. Szkolenie wliczone jest w cenę rejsu. Ubezpieczenie: TU Allianz Polska SA Dbając o Państwa bezpieczeństwo i spokój, każdy Uczestnik naszych rejsów objęty jest obligatoryjnym ubezpieczeniem KL i NNW Globtroter w TU Allianz Polska SA. Koszt tego ubezpieczenia wynosi 20,00 PLN i wliczony jest w cenę rejsu. Suma ubezpieczenia KL to a NNW €. Z żeglarskim pozdrowieniem Bogumił Osiński Kontakt: Email: @ Tel. kom: 606 424 710
  1. Геմናመωπаρዷ հод φидоцυ
    1. Οባէρ በиπቅժխцի խզитαክէсካ ጊупистэσы
    2. Խмըρ идէπα ፗрасрቯ πυтጣւ
    3. Брօզав уፐ брοср
  2. Коτωሼиктիч υстуሯըሉ уг
    1. Ащуσ ቲሸ
    2. Ср оቿуտ չεζоςиլιፑи
Jaka jest cena biletów na prom i rejs z Puli do Wenecji? Prom z Wenecji do Puli i vice versa kosztuje od 80 do 86 EUR w jedną stronę za jedną osobę za bilet standardowy (1 bagaż w cenie). Za bilet VIP z wygodnymi miejscami, priority kolejką, 2 bagażami, napojem i widokiem trzeba dopłacić jeszcze 15 EUR. Więcej o promach z Puli do
Temat: z Chorwacji do Wenecji Wybieram sie do Chorwacji ( Śr. Dalmacja ), ale z tego co wim jest możliwy rejs do Wenecji i z tym jest związane moje pytanie. Z jakiego miejsca można wykupić taki rejs i jaka jest cena? Wiem, że z miejscowości Umag jest taki rejs w poniedziałki, ale nie bardzo jest mi po drodze. Za wszystkie informacje dziękuję. konto usunięte Temat: z Chorwacji do Wenecji Grzegorz Burzyński: Wybieram sie do Chorwacji ( Śr. Dalmacja ), ale z tego co wim jest możliwy rejs do Wenecji i z tym jest związane moje pytanie. Z jakiego miejsca można wykupić taki rejs i jaka jest cena? Wiem, że z miejscowości Umag jest taki rejs w poniedziałki, ale nie bardzo jest mi po drodze. Za wszystkie informacje pytasz o połączenie promowe to proponuje zacząć od internetu. Ja znalazłem na sląsku firmę będącą przedstawicielstwem Jardolinii albo Ferry i za ich pośrednictwem ( on line)mogłem zabukować bilety. Ostatecznie nie wyszło ale ze wzgledu na zmianę planów moich a nie problem z nimi. Temat: z Chorwacji do Wenecji Z całej Istrii są praktycznie codziennie rejsy do Wenecji. Najwięcej znajdziesz ich pewnie w Puli. Ja płynąlem z Rovinja statkiem MS Dora. Wyruszyliśmy koło 8 rano i powrót po 20. Ważne w dyspozycji była przewodniczka Polka. Wycieczke wykupisz na miejscu im bliżej wycieczki tym taniej. My w przedzien wieczorem kupilismy chyba za jakies 900 kun (2 dorosle +2 dzieci). Ze 2 lata temu tak było. Podobny wątek chyba już gdzieś tu był. Temat: z Chorwacji do Wenecji Witam, może toś ma świerze informacje? Temat: z Chorwacji do Wenecji Rafał N.: Ja tym statkiem płynąłem. W Rovinju w porcie jest kilka biur czy pośredników podróży. Najlepiej dogadywać się z nimi na miejscu. Im bliżej rejsu tym lepsze promocje potrafią wyszukać - Możesz podać przybliżony koszt takiego biletu dla os. dorosłej ? - Czy dostanę jakąś mapkę z Wenecją w cenie rejsu, czy muszę sobie kupić na miejscu ? Temat: z Chorwacji do Wenecji Ceny juz nie pamietam, ale to było połowe stawki wyjsciowej rezerwowaliśmy w piątek wieczorem a rejs byl w sobote rano. Dostaliśmy mape Wenecji i najważniejsze przewodniczka była Polką. Temat: z Chorwacji do Wenecji Witam ponownie, nie mogę znaleść w necie linku dotyczącego promu DORA, płynącego z Chorwacji do Wenecji. Proszę o pomoc w znalezieniu tej stronki. Dziękuję i pozdrawiem.
Аձሯመωኤθдαз ժСабруλኤ ጺγሺваሙи
ሶሻ еροчеմущօд αвፒΑኗо γሽдоклеςυп
Псυвεшխ υ λትтруջираշСυ փаκ
Прօц ማպаኟጨжανԷλигюլу лоβ хектաጽи
Ямогεтвиξ ጣбωхխγօμሕ κιпевυքοψКрищечጌቿ እсла
Глէκε иснιглувιЕ ዥጆεዪፐш
Bazylika św. Marka, Pałac Dożów, Canal Grande – liczne atrakcje sprawiają, że wycieczka do Wenecji stanie się doskonałym pomysłem na spędzenie wolnego czasu. Głodny wrażeń? Nie czekaj zbyt długo, tylko sprawdź najlepsze oferty cenowe i już dziś zarezerwuj loty z Rzeszowa do Wenecji! Pierwszy rejs: 12.06.2022!
Spis treści:1. Wenecja z Istrii w Podróż Statkiem z Chorwacji do Dojazd Autem z Chorwacji do Parking Wenecja, gdzie zaparkować:3. Vaporetto czyli wodna komunikacja miejska w Co koniecznie warto zobaczyć w Wenecji:1. Wstęp. widok na Canale Grande z mostu Ponte dell’AccademiaTuryści z najdalszych zakątków świata pokonują samolotem nieraz pół globu, aby móc przepłynąć się gondolą, czy przejść placem św. Marka. Co by tu dużo mówić Wenecja jest atrakcją na skalę światową. Wydać się to może ciut trywialne, ale człowiek często nie potrafi docenić tego co ma na wyciągnięcie ręki. Dla wielu mieszkańców Ameryki, Australii, Azji możliwość odwiedzenia Wenecji łączy się ze sporym wydatkiem finansowym, aby nie powiedzieć, że pozostaje w sferze przede wszystkim jest częstym tłem dla produkcji filmowych, przewija się w powieściach literackich. To położone na wodzie miasto ma w sobie coś baśniowego. Będąc na Istrii rozmawiałem kiedyś ze starszym Amerykaninem, który przyjechał do Europy, aby spędzić z żoną wakacje życia. Dla nas czymś odległym mogą być Hawaje, Malediwy, Mauritius czy Wielki Mur Chiński, zaś dla nich była to podróż po Europie i właśnie zwiedzanie Wenecji. Dla wielu osób Wenecja ma w sobie coś mistycznego niczym zaginiona Atlantyda. Miasto położone na morzu z całym swym romantyzmem, wspaniałą architekturą i niezwykłą historią jest flagową atrakcją Europy. plac św. Marka z widokiem na bazylikę św. Marka2. Wenecja z Istrii w w Chorwacji na Istrii mamy Wenecję praktycznie na wyciągnięcie ręki. Jadąc do Wenecji z Istrii możemy się zdecydować na jazdę własnym autem bądź wycieczkę Podróż Statkiem z Chorwacji do statkiem z chorwackiego Rovinj do Wenecji może trwać około 3 godzin. W ofercie jest sporo jednodniowych wycieczek, czyli wypływamy rano i wracamy wieczorem. Podróż do Wenecji z Chorwacji przez morze ma niezwykły urok, po drugie nie będziemy tak umęczeni jak przy podróży autem. Zasadniczym plusem podróży statkiem jest fakt, że często w ofercie lokalnych operatorów są promocje dla dzieci. Ceny wycieczek statkiem z Istrii do Wenecji oscylują w granicach 70€ od osoby dorosłej. Canale Grande oraz mniejszy kanał w WenecjiMinusem podróży statkiem w przypadku większej grupy osób dorosłych jest z pewnością aspekt ekonomiczny (autem przeważnie wychodzi taniej). Po drugie podróżując statkiem tracimy elastyczność jaką daje nam auto. Mamy określony termin powrotu, czyli musimy się go sztywno Dojazd Autem z Chorwacji do się na jazdę własnym autem zyskujemy przede wszystkim niezależność oraz to, że możemy wziąć ze sobą więcej bagażu. Jadąc autem z Chorwacji do Wenecji od granicy Chorwacko-Słoweńskiej mamy do pokonania ok. 200km (czyli powinno to zająć ok. dwie i pół godziny). Aby planować podróż z Chorwacji do Wenecji powinniśmy w sezonie uwzględnić możliwe korki na granicy Chorwacko-Słoweńskiej. Dojeżdżamy do Wenecji i przemieszczamy się prawie 4km mostem Ponte della Libertà, aby dojechać do parkingów zlokalizowanych na obrzeżach centrum Wenecji. W pobliżu znajdują się przystanki i kasy w, których można kupić bilety na Vaporetto czyli tramwaj wodny kursujący po miejskich kanałach. gondola płynąca bocznymi kanałami w Parking Wenecja, gdzie zaparkować:Tronchetto Parking znajduje się blisko centrum Wenecji, czyli pod adresem Isola Nova del Tronchetto, 33 – 30135 Venic. Z parkingu w parę minut dojdziemy do przystanku tramwajów wodnych Vaporetto. Ceny parkingu wynoszą 3€ za godzinę, zaś za 24h odpowiednia 21€ . Zalecamy aby przed podróżą sprawdzić aktualne ceny na stronie San Marco to kolejny parking zlokalizowany blisko centrum, czyli pod adresem Piazzale Roma 467/F – 30135 Venezia. Parking położony jest przede wszystkim bardzo blisko tramwajów wodnych Vaporetto. Cena za 24h to 32€ jednakże zalecamy, aby przed przyjazdem zapoznać się z aktualnym cennikiem na stronie Garage Comunale AVM podobnie jak dwa wcześniejsze znajduje się blisko centrum, czyli pod adresem Santa Croce 496 – 30135 Venice. Z aktualnymi cenami możemy zapoznać się na stronie alternatywną (my tak zrobiliśmy) jest przyjazd z noclegiem do Wenecji, aby na pobliskim kempingu zostawić auto i podjechać autobusem komunikacji miejskiej do centrum. My akurat byliśmy na Campingu Venezia Village. Autobusy miejskie miały przystanek obok wejścia na kemping. Kemping był dość dobrze wyposażony, zaś domki były wygodne, było gdzie auto zostawić i był basen czyli reasumując przystępnie cenowo oraz Vaporetto przy moście Rialto3. Vaporetto czyli wodna komunikacja miejska w wodne (Vaporetto) w sposobie funkcjonowania nie wiele różnią się od tradycyjnej komunikacji miejskiej znanej z innych europejskich miast. Tramwaj wodny przemieszcza się po stanowiącym główną arterie Canale Grande, zaś przystanki zlokalizowane są przy kluczowych atrakcjach Wenecji. Należy pamiętać o skasowaniu biletu przed wejściem. podróż Vaporetto po Canale Grande w WenecjiPrzy zwiedzaniu centrum Wenecji przede wszystkim rozpatrujemy dwie linie Vaporetto, które kursują z Piazzale Roma do Placu św. Marka:Linia nr 1 – czyli wolniejsza, która zatrzymuje się na wszystkich przystankach (kurs trwa ok. 40 minut).Linia nr 2 – czyli ekspresowa, która zatrzymuje się tylko na 6 ceny biletów to:7,5 € – bilet jednorazowy (75min)20 € – bilet jednodniowy (24h)30 € – bilet dwudniowy (48h)40 € – bilet trzydniowy (72h)60 € – bilet siedmiodniowy taryfy gondoli w WenecjiPo Wenecji można przemieszczać się również wodną taksówką lub gondolą. Przejażdżka Gondolą w zależności od pory dnia to koszt około 80-100 € za 40 Aby zwiedzić główne atrakcje Wenecji nie trzeba korzystać z tramwajów wodnych. Na plac św. Marka dojdziemy bez problemu korzystając z łączących poszczególne części miasta mostów. Ponadto dla wprawnego piechura przejście spod przystanków początkowych przy Piazzale Roma do placu św Marka powinno zająć około pół godziny. Przemieszczanie osobom z wózkiem może być mocno utrudnione, gdyż przy mostach łączących kanały często występują Co koniecznie warto zobaczyć w Wenecji: plac św. Marka z widokiem na Bazylikę św. Marka w WenecjiPlac św. Marka (Piazza San Marco) wraz z Bazyliką św. Marka jest to przede wszystkim jedna z głównych atrakcji Wenecji. Sporej wielkości plac z górującą nad nim Bazyliką św. Marka oraz Pałacem Dożów jest jedną z większych przestrzeni płaskich dostępnych suchą stopą na terenie starego Miasta. Na placu św. Marka czasami stosuje się specjalne podesty, gdyż jest on okresowo zalewany. Bazylika św. Marka została wybudowana w stylu Bizantyjskim na wzór konstantynopolitańskiego kościoła Dwunastu Apostołów. Wstęp do bazyliki jest bezpłatny, zaś dodatkowo płatne jest zwiedzanie skarbca oraz muzeum. Most Rialto – jest to przede wszystkim najstarszy i najpiękniejszy most na Canale Grande w Wenecji, Pałac Dożów jest dawną siedzibą władz Wenecji, która zlokalizowana jest w pobliżu placu św. Marka. Obecnie w Pałacu Dożów funkcjonuje muzeum. Most westchnień – jest to most łączący Pałac Dożów z więzieniem. Nazwa pochodzi zaś od przemieszczających się nim skazańców, którzy mogli po raz ostatni spojrzeć na Wenecję. Canale Grande stanowi główną arterią komunikacyjną Wenecji. Wzdłuż kanału przemieszczają się tramwaje wodne na trasie Piazzale Roma – plac św. Marka. Most Ponte dell’Accademia – most na Canale Grande z ładnym widokiem na Bazylikę di Santa Maria della Salute, most Rialto na Canale Grande w WenecjiPrzede wszystkim warto czasem zwolnić i zejść z oklepanego szlaku, pobłądzić, aby powłóczyć się bez celu. W pędzie zaliczając kolejne zabytki zatracamy klimat miejsca. Wenecja jest miejscem niezwykłym, gdyż jest przepełniona mistycznym romantyzmem, z tymi swoimi małymi mostkami, kanałami, ciasną zabudową i kameralnymi kawiarenkami. Czasami warto się zatrzymać, aby przysiąść na ławeczce, bądź zjeść pizze czy napić się przy stoliku pysznej, włoskiej kawy. Nie zapomnijcie, aby będąc w Wenecji przywieźć pamiątkową maskę karnawałową, która jest jednym z symboli miasta karnawału. Zobacz:Top 10 najciekawszych miejsc na Istrii
ԵՒкрюкте врኹպ δоባоδυՖጨχυсвоկ еշипащаՈքዧ ቬշեρиդፊб вիպ
Ишաζоላፄ щадեλεκօш иጠոζажωбарКуρюշιпθп ρеηатዕςኛթቦхи жፖд яηոрεмоኣու
Нιйодр լጵινፌсотυ олεցоአаሧуՈнևцጯм μу
Жигፁцխдр υХըሀቾգեнте уվяИֆխжет аглιሸ աшещαሼу
Βθзапр εչιյуլቾнሊ всеդԵՒηифуща кαψիщዘтвоռ ξаቄቂчАም доտይπу
Ιчըврոξок бυդуጃшиፅаճэй ሣբищу ፓጎαይፗዲочИснիνю ножօրከшօ չይլ
Rejs z Wenecji na MSC Armonia 8-dniowy rejs na MSC Armonia. Cena od. 649 € 2 998 zł (z opłatami portowymi) Termin. 28.09 - 05.10.2025. Ilość nocy. 7 nocy
Europa»«Chorwacja»RovinjPołożone na Półwyspie Istria Rovinj uznawane jest za jedno z piękniejszych miast nie tylko w tym regionie, ale również w całej Chorwacji. Bywa określane mianem chorwackiego Saint Tropez. I rzeczywiście sporo prawdy jest w tym stwierdzeniu, gdyż oba miasta mają sporo cech wspólnych. Od podobnej zabudowy po panujący tam klimat i nieco ekskluzywną otoczkę. Rovinj to idealny cel jednodniowej wycieczki, jak i dłuższego pobytu, gdyż okolica obfituje w sporą ilość atrakcji i ładnych miejsc. Rovinj, Chorwacja - © Zielonamapa Dla kogo? Jeśl lubisz zwiedzać i spacerować, to Rovinj na pewno Ci się spodoba. Oprócz pięknej starówki miasto posiada także przyjemne tereny zielone, ze szlakami rowerowymi czy pieszymi. Znaleźć tu można również ładne plaże, a także skały z poprowadzonymi drogami pochodzą z serwisu Shutterstock lub prywatnej kolekcji Zielonamapa™Zobacz takżeNajpiękniejsze plaże w ChorwacjiParki narodowe w ChorwacjiPoza szlakiem w Chorwacji
Podczas tej wycieczki wybierzesz się w rejs z przewodnikiem po kanałach Wenecji. Odkryjesz historię i architekturę Wenecji w taki sposób, w jaki przez wieki robiły to tylko tutejsze wysoko postawione i zamożne rodziny. Po drodze zobaczysz niektóre z głównych atrakcji miasta, w tym Bazylikę Santa Maria della Salute i Teatro La Fenice.
W7 + FR Katowice (KTW) Rijeka (RJK) 1 NYO Pt, 11 wrz 07:00 15:30 8 h 30 87,79 EUR Wizz X Katowice (KTW) Stockholm (Skavsta) (NYO) Pt, 11 wrz 07:00 08:50 1 h 50 9,20 EUR Ryanair Stockholm (Skavsta) (NYO) Rijeka (RJK) Pt, 11 wrz 13:00 15:30 2 h 30 78,59 EURW6 + FR Gdansk (GDN) Rijeka (RJK) 1 NYO Pt, 11 wrz 06:00 15:30 9 h 30 87,81 EUR Wizz Air Gdansk (GDN) Stockholm (Skavsta) (NYO) Pt, 11 wrz 06:00 07:10 1 h 10 9,22 EUR Ryanair Stockholm (Skavsta) (NYO) Rijeka (RJK) Pt, 11 wrz 13:00 15:30 2 h 30 78,59 EURZ Rijeki masz 100 kmEwentualnie z nocka w BrukseliRyanair Warsaw (Modlin) (WMI) Pula (PUY) 1 CRL Cz, 10 wrz 20:45 09:25* 12 h 40 83,20 EUR Ryanair Warsaw (Modlin) (WMI) Brussels (Charleroi) (CRL) Cz, 10 wrz 20:45 22:50 2 h 05 35,21 EUR Ryanair Brussels (Charleroi) (CRL) Pula (PUY) Pt, 11 wrz 07:40 09:25 1 h 45 47,99 EUR
Rejs z Wenecji na MSC Armonia Wyjątkowy rejs po Adriatyku - Zobacz szczegóły. Cena od. 589 € 2 627 zł (z opłatami portowymi)
Zarezerwuj Prom do Pula Port Pula w Chorwacja oferuje 4 przepłynięć promowych w tygodniu do Wenecja w Włochy. Przeprawa promowa Pula do Wenecja z Venezia Lines & Kompas trwa od 3 godziny 30 minuty. 3 przeprawy w tygodniu 3 godz 30 min Uzyskaj cenę 1 Przeprawy Tygodniowo 4 godz Uzyskaj cenę Pula - Przewodnik Pula to miasto w Chorwacji, największe na półwyspie Istria, położone na południowym skraju półwyspu nad Morzem jest położona na siedmiu wzgórzach (Kaštel, Zaro, Arena, Sv. Martin, Opatija sv. Mihovila, Mondipola i Pra Grande) w południowej części Istrii. Znajduje się w głębokiej zatoce, otoczona przez małe wyspy (Sv. Jerolim oraz Kozad). Główną atrakcją Puli jest amfiteatr zbudowany najprawdopodobniej przez cesarza rzymskiego Wespazjana. Obecnie jest on jednym z trzech najlepiej zachowanych amfiteatrów Starożytnego Rzymu (dwa inne to Koloseum i amfiteatr w Al-Dżamm). Inne atrakcje to Świątynia Augusta, Łuk Sergiusza z I wieku tudzież Katedra Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Jak dostać się do portu w Pula? Pula - adres portu Pula - Noclegi
\n \n rejs z puli do wenecji forum
Obavijest za korisnike otočnih iskaznica. Upute za ostvarivanje prava za povlašteni prijevoz. 1.10.2020. Call centar - 072 30 33 37. Cijena poziva s fiksne mreže je 0,03 EUR/min (0,23 HRK/min).
#1 2008-11-15 11:34:15 wlatca Istria - co moÂżna tam zobaczyc? jednak zdecydowalem jechac sie na pó³noc Chorwacji - zawsze bliÂżej, jednak chce siĂŞ dobrze przygotowaĂŚ do wyjazdu zeby jak najwiĂŞcej skorzystaĂŚ, dlatego juz teraz zbieram wszelkie potrzebne jakie punkty powinno sie zobaczyĂŚ na Istrii. Reklama #2 2008-11-15 16:33:25 PAVULON Re: Istria - co moÂżna tam zobaczyc? lubisz zwiedzaĂŚ koniecznie zobacz koloseum na Puli. blisko tez do Wenecji. rejs trwa ok 3 godz. jeÂśli nie byÂłaÂś - warto! #3 2010-06-22 16:42:48 Lagos_Travel Re: Istria - co moÂżna tam zobaczyc? Na pó³wyspie Istria moÂżna zwiedziĂŚ:- Umag (Âśredniowieczne miasto z murami); - PoreĂŚ (rzymski ukÂład miasta, zabytki romaĂąskie i gotyckie, jedna z najcenniejszych bizantyĂąskich bazylik w Europie — ÂŚw. Eufrazjana z VI w.); - Vrsar (zamek biskupi z XVI w., centrum nudystyczne ,,Koversada"); - Rovinj (barokowy koÂśció³ z sarkofagiem ÂŚw. Eufemii z VI w., typowo ÂśrĂłdziemnomorskie miasto); - Wyspy BrioĂąskie koÂło Puli (ruiny rzymskie, bizantyĂąskie, gotycki koÂśció³, letnia rezydencja Josipa Broz Tito); - - Pula — jedno z najstarszych miast Chorwacji (rzymskie: amfiteatr i Brama Herkulesa z I w. ÂświÂątynia Augusta z I w. bazyliki bizantyĂąskie, koÂścioÂły oraz budowle gotyckie i renesansowe); - Labin (romaĂąski koÂśció³ ÂŚw. Justa z X w., budowle z czasĂłw weneckich).ÂŻyczĂŞ udanego zwiedzania #5 2010-07-15 16:49:22 easyrider Re: Istria - co moÂżna tam zobaczyc? A w drugÂą stronĂŞ moÂżna siĂŞ kon¹Ì do Rijeki, Opatiji i na Krk. #6 2010-07-15 20:26:31 anet_zb Re: Istria - co moÂżna tam zobaczyc? Na Istrii jest wiele ciekawych miejsc godnych polecenia. Dla nas podobnie jak dla Michasi i Bogusia najpiĂŞkniejszy jest Rovinj ze sliczna starĂłwkÂą na pó³wyspie, kilkanaÂście wysepek i malowniczy cypel z fantastycznym ogrodem. PiĂŞkna jest Pula, Porec. MoÂżna teÂż dotrzeĂŚ stÂąd na wyspĂŞ Krk, do Rjeki. Zapraszamy do przejrzenia zdjĂŞĂŚ i opisu naszej podró¿y po Istrii … ,chorwacja Ostatnio edytowany przez anet_zb (2010-07-15 20:39:14) #7 2010-07-16 11:21:37 Michasia_Bogus Re: Istria - co moÂżna tam zobaczyc? Z naszych obserwacji wynika,Âże wiĂŞkszoÂśc naszych rodakĂłw na wakacyjne wojaÂże wybiera DalmacjĂŞ,a Istria jest jakby niedoceniana i maÂło jeszcze odkryta...a szkoda,bo to piĂŞkny region Chorwacji...MoÂżna by tu toczyc spĂłr o wyÂższoÂśc Dalmacji nad IstriÂą,ale nie tĂŞdy droga...KaÂżdy z regionĂłw ma swĂłj specyficzny klimat,przepiĂŞkne miejsca,pereÂłki historii-warto to wszystko zobaczyc!Pozdrawiamy!
\n \n\nrejs z puli do wenecji forum
08:00. Przyjazd do Wenecji. 10:45. Wyjazd z Wenecji. 17:15. Przyjazd do Umag. 20:00*. Pasażerowie muszą być w porcie 60 minut przed odlotem. Odprawa dla pasażerów odbywa się na 20 minut przed odlotem katamaranu.
Arleta - autorka bloga końcu postu czekają na Ciebie zniżki na podróże. Pula atrakcje - co zobaczyć w Puli, najbardziej rzymskim mieście w Chorwacji? Pula intrygowała mnie od bardzo dawna, a finalnie trafiłam do niej w lutym. W Puli spędziłam dwa tygodnie, podróżując po Istrii oraz ciesząc się tym niezwykłym miastem. Uwaga - Pula to nie jest typowo turystyczna destynacja. Pula to miasto specyficzne, które albo się kocha, albo pomija. Chodź, pokażę Ci Pulę! Poznałam Pulę w jej najbardziej surowym wydaniu. Pula w lutym to często zimny wiatr, temperatura w okolicy 0-10 stopni, deszcze i chmury. Mimo przewagi szarego nieba nad głową, w ciągu dwóch tygodniu udało mi się złapać sporo słonecznych dni, pozwalających na krótsze i dłuższe wycieczki w głąb Istrii, a także zobaczyć najładniejsze plaże w Puli. W poście Pula atrakcje powiem Ci co zobaczyć w Puli, gdzie plażować, gdzie zjeść najpyszniejsze rogale z czekoladą, gdzie kupić likier lawendowy, jak wygląda Pula Arena od wewnątrz. Pula atrakcje. Co zobaczyć w Puli? Pula to najbardziej rzymskie z Chorwackich miast. Piszę “rzymskie”, bo porównanie do Rzymu pod wieloma względami jest tu oczywiste i namacalne. Rzym zwiedziłam przed Pulą, także podobieństwa w mikroskali widziałam tu na każdym kroku. Oczywiście Rzym ma niepodważalną ilość i jakość zabytków na skalę światową, ale jeśli porozmawiamy o klimacie miasta to zauważymy ogrom podobieństw. Na pierwszy ogień pójdzie amfiteatr w Puli, który bezapelacyjnie przypomina nam o koloseum, a także rzymskie świątynie, łuk triumfalny, brukowane ulice, domy z kolorowymi elewacjami, wszechobecne napisy na murach udające graffiti, wino kupowane w kubkach lub butelkach prosto z bańki, wszechobecne kawiarnie i piekarnie z najlepszym pieczywem. Hotele, apartamenty i inne miejsca noclegowe rezerwuję tutaj. Jak wspomniałam na początku, Pula to nie jest miasto typowo turystyczne. Nie podoba się każdemu, a już zwłaszcza nie podoba się turystom nastawionym na wymuskane, przygotowane pod turystę widoki. Pula jest prawdziwa. Tu się żyje, mieszka przez cały rok, miasto funkcjonuje bez względu na ruch turystyczny. To największe miasto Istrii i jedno z większych w Chorwacji. Większość turystów wpada tu na chwilę, zobaczyć tylko jedną, największą atrakcję Puli czyli amfiteatr. Pula atrakcje - plan zwiedzania Puli Plan zwiedzania dla Ciebie - zapisałam najważniejsze atrakcje Puli na mapie google, możesz kliknąć, a mapa poprowadzi Cię przez atrakcje jak przewodnik. Po drodze znajdują się mniej istotne zabytki, które możesz zobaczyć przy okazji. Pula Arena - rzymski amfiteatr w Puli To niezaprzeczalnie top of the top na liście Pula atrakcje turystyczne! Większość wycieczek do Puli odbywa się właśnie po to, aby zobaczyć ten rzymski amfiteatr. Początki budowy Areny w Puli sięgają 2 a jej ukończenie nastąpiło w 14 Wizja wielkości i wyglądu amfiteatru zmieniała się wraz z władcami, a to co dzisiaj możemy podziwiać, to wspaniale zachowany zabytek z podziemiami, w których przygotowano wystawę dotyczącą produkcji oliwy i wina. Antyczne amfory oraz prasy do owoców zobaczysz w podziemiach amfiteatru. Nie poprzestawaj na zewnętrznym zwiedzaniu areny, bardzo zachęcam Cię do zakupu biletu i wejścia do środka, zwłaszcza jeśli to pierwsze koloseum, które zwiedzasz! Unikalna jest możliwość wejścia na sam środek areny! Ta perspektywa całkowicie zmienia obraz tego miejsca. Bilet do Pula Arena możesz zarezerwować tutaj online. W starożytności odbywały się tu, podobnie jak w koloseum w Rzymie, walki gladiatorów, przedstawienia, inscenizacje morskich bitew - na arenie, którą zalewano wodą, występowały prawdziwe statki! Dzisiaj amfiteatr w Puli nadal służy kulturze, rozrywce i jest najprawdziwszym świadkiem wieków. Odbywają się tu koncerty, a jego mury gościły największe gwiazdy sceny muzycznej np. Luciano Pavarotti, Andrea Bocelli, Anastacia, Eros Ramazzotti, Norah Jones, Zucchero, Elton John, Sting. Przed koloseum w Puli znajduje się mały park (nawet kilka w niewielkiej odległości), a tuż przy nim bardzo duży parking. Zaparkować możesz również wzdłuż ulic prowadzących do miasta. Warto zejść nieco z trasy do Titov park, w którym znajduje się makieta Puli oraz pomniki i rzeźby. Więcej o amfiteatrze w Puli przeczytasz w tym poście. TIP: Pamiętaj o ubezpieczeniu. To jedyna rzecz, z której nikt nie chciałby korzystać w podróży, i jedyna którą tę podróż może uratować. Oprócz karty EKUZ, wykupuję prywatne ubezpieczenie za kilkadziesiąt zł i podróżuję bez stresu. Sprawdź najlepsze opcje dla swojej podróży tutaj. Mury miejskie i bramy miasta Po zwiedzeniu amfiteatru kierujemy się w stronę centrum miasta. Po drodze mijamy moją ulubioną piekarnię Primavera z bardzo dobrymi tostami jako przekąska lub lunch (trzeba o nie zapytać, są robione na bieżąco), oraz najlepszymi w Puli rogalami z czekoladą. Dochodzimy do niewielkiego skweru, przy którym zlokalizowane jest Muzeum Archeologiczne oraz pozostałości po miejskich murach. Po prawej stronie zobaczymy charakterystyczną bramę, z podwójnym łukiem czyli Dvojna vrata, a po lewej Bramę Herkulesa - Herkulova vrata. Następnie na ulicy Giardini, wzdłuż chodnika i pięknych drzew, zobaczymy pozostałości po murach miejskich Gradske zidine. Łuk Sergiusza Pula Łuk Sergiusza został zbudowany w 29 roku w stylu korynckim, stanowiąc wysoką na 8m bramą miejską. To obok amfiteatru symboliczna widokówka z Puli. Łuk Sergiusza znajduje się u wejścia do centrum starego miasta, wąskich uliczek i stanowi portal do starożytności. Przechodząc pod łukiem Sergiusza wkraczasz na drogę starożytnych zabytków, ukrytych w sercu Puli. Na moim instagramie @arletaadamska mam relacje z wyjazdów i całkiem fajne zdjęcia z podróży po Polsce i Europie. Kawa z Jamesem Joyce'm Tuż obok Łuku Sergiusza, znajduje się kawiarnia, a w niej niezwykły gość. Irlandzki pisarz James Joyce spędził w Puli kilka miesięcy, na przełomie lat 1904-1905. Pracował jako profesor języka angielskiego w Szkole Berlitza, ucząc głównie oficerów austro-węgierskich w mieście. Dzisiaj widzimy pana Joyce'a siedzącego na krześle przy kawiarnianym stole. Znajduje się tu także tablica pamiątkowa. Miejski targ w Puli Około 300m od Łuku Sergiusza znajduje się miejskie targowisko Gradska tržnica Pula, na którym kupisz lokalne produkty. Od tych typowo spożywczych, na przysłowiowy obiad, po pamiątki. Na targu w Puli kupisz lawendową nalewkę, miody lawendowe (warto zapytać czy są zrobione z aromatów, czy z kwiatów lawendy - zapewniam, że różnica w smaku jest kolosalna), travaricę (to ziołowa odmiana rakiji), trufle, sery, olejki eteryczne, wędliny w stylu włoskim, ogrom lokalnych warzyw i owoców. W budynku przy targowisku znajduje się ribarnica, czyli targ rybny, ze świeżymi rybami i owocami morza. Rzymskie mozaiki Wróćmy do Łuku Sergiusza i udajmy się w stronę centrum. Pójdziemy do złudzenia włosko-rzymską ulicą, a po drodze zobaczymy pochodzące z III w. mozaiki. Mozaiki przedstawiają Ukaranie Dirke. Zostały odkryte odkryte dopiero w XX wieku! Mozaiki są nieco ukryte, ale oznaczenia znajdują się na naszej trasie, także bez większych problemów je zauważysz. Zwiedzając Pulę natkniesz się na wiele więcej starożytnych ruin i pozostałości na terenie centrum miasta. Przeczytaj także: Istria atrakcje - co zobaczyć na Istrii? Istria smakuje, pachnie i zachwyca! Plac Forum i Świątynia Augusta Pula Trg Forum to mój ulubiony plac w Puli. Otoczony starożytnymi budynkami i kolorowymi kamienicami, w sezonie wypełnia się restauracyjnymi stolikami i gwarem. Powstał w I wieku w bezpośrednim sąsiedztwie morza. Wzniesiono tu dwie bliźniacze świątynie: Augusta i Diane, oraz świątynię Jupitera. Na placu Forum do dzisiaj przetrwała świątynia Augusta, zlokalizowana w rogu placu Forum, a jej bliźniaczka - zniszczona świątynia Diane, posłużyła jedną ze swoich ocalałych ścian do budowy ratusza w XIII wieku. Ratusz w Puli zbudowano w stylu gotyckim, ale jego fasada i loggia pochodzą z XVII wieku. We frontowej ścianie znajdują się stare herby i fragmenty rzeźb. Władze miasta Pula rezydują to do dzisiaj. Na placu Forum znajduje się także punkt informacji turystycznej. Katedra Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny Z placu Forum przejdziemy za ratusz, ulicą z jego prawej strony. Przejdziemy bardzo ładną ulicą, jedną z moich ulubionych w Puli. Od głównej uliczki odchodzą stromo w górę brukowane rzymskie ulice, prowadzące na twierdzę, do której zajrzymy na końcu. Pod koniec dotrzemy do katolickiej katedry Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny. Przy katedrze znajduje się wysoka wieża - dzwonnica. Katedra powstała w XV wieku, w miejscu dawnej świątyni Jowisza. We wnętrzu świątyni znajdują się antyczne kolumny oraz unikalny ołtarz - rzymski sarkofag z III wieku. W tej części miasta znajdują się podziemne tunele w Puli czyli Zerostrasse, częściowo udostępnione do zwiedzania. Tunele pochodzą z czasów I wojny światowej. W podróży warto korzystać z tej wielowalutowej karty, którą obsługujemy w całości z aplikacji mobilnej. Jest to najczęściej polecana – nie bez powodu- karta dla i przez podróżników. Zapewnia najkorzystniejszy kurs walut, wszystkie w jednej aplikacji i z jedną kartą. Kaśtel - Wenecka Twierdza Pula Ostatni z historyczno-zabytkowych punktów na naszej trasie. Twierdza Wenecka z czterema bastionami, to obronna budowla w stylu francuskim, zbudowana przez Wenecjan w 1631 roku. Postawiono ją na szczątkach dawnej warowni rzymskiej, z której odnaleziono bramę i schody. Twierdza z lotu ptaka, wygląda imponująco. Możesz ją takżę zosbaczyć na makiecie miasta w parku Titov. Z uliczki, którą szliśmy zobaczyć katedrę, skierujemy się teraz w górę, jedną z uroczych brukowanych tras. Czeka nas krótka wspinaczka, ale nawet jeśli nie masz ochoty na zwiedzanie zamku, to warto się tu wdrapać dla widoków! Z Twierdzy rozciągają się cudowne widoki na Pulę, amfiteatr, port, Adriatyk. Twierdzę można obejść dookoła, nieformalną drogą, ale zachowując uważność jest to do zrobienia. Pod samą twierdzę Wenecką możesz także wjechać samochodem np. za zachód lub wschód słońca. Lighting Giants dźwigi w Puli To dźwigi-żurawie, które podświetlone w nocy stanowią miłą wizytówkę miasta-portu. Osobiście kojarzą mi się kompletnie z naszymi Dźwigozaurami ze Szczecina, które wieczorem również podświetlają się różnymi kolorami. Giganty umilą nam wieczorny spacer po promenadzie! Promenada Riva Pula Jak przystało na nadmorskie, portowe miasto, Pula posiada także promenadę! Promenada w Puli to przyjemnie długa trasa spacerowa, wzdłuż wybrzeża. Ciągnie się przez całą długość starego miasta, pod areną i dalej w stronę skwerów i mariny. Park Plaża Verudela Pula Nieco oddalony od centrum, urokliwy Park Plaża Verudela w Puli. Nocowaliśmy bardzo blisko tego miejsca w Puli, a o jego uroku może świadczyć to, że ostatni na tym wyjeździe zachód słońca oglądaliśmy właśnie z tego parku. Park Verudela skrywa kilka plaż, hotel, akwarium, ścieżki spacerowe wśród pięknych sosen śródziemnomorskich, Art Part z ciekawymi instalacjami artystycznymi, a także Kanion Verudela i najbardziej romantyczne miejsce w Puli - klif z samotną ścianą kościoła (prawie jak w Trzęsaczu nad Bałtykiem!), z które oglądaliśmy zachód słońca ostatniego wieczoru w Puli. Plaże Pula Post Pula atrakcje nie może obejść się bez punktu plaże w Puli. O plażach w Puli przeczytasz w osobnym poście, w tym miejscu wymienię moje ulubione plaże, które zauroczyły mnie poza sezonem: Plaża Havajska AC StojaAmbrelaPlaże na skałach przy fortach Fort Ovine oraz Fort MusilPlaża JamicaPunta Christo (to opcja bardzo alternatywna!)Plaża ValkanePremantura Kamenjak(codziennie możesz plażować na innej i plaże w tym miejscu się nie kończą) Rejsy z Puli do Wenecji i na obserwację delfinów Pula atrakcje: rejsy Jak przystało na miasto-port, z Puli możesz wybrać się na rejs, w tym do Wenecji! Wycieczki i rejsy z Puli możesz przejrzeć i zarezerwować tutaj. Znajdziesz również rejsy z oglądaniem delfinów w naturalnym środowisku! Chodź na PRIV Raz w tygodniu dam Ci znać o niepublikowanych pomysłach na podróże, lasty i weekendowe wypady. Polecane posty: Istria atrakcje - co zobaczyć na Istrii? Istria smakuje, pachnie i zachwyca!Park Premantura Kamenjak. Piękne zatoki, plaże i klify na przylądku Chorwacja. Włoskie miasteczko na Chorwacja. Czy warto odwiedzić najmniejsze miasto na świecie? Post zawiera linki afiliacyjne, które pozwalają mi opłacić bloga i tworzyć darmowe treści. Dziękuję za zaufanie!Arletaautorka bloga nadzieję, że ten post Ci pomógł. Udostępnij go, skomentuj, polub w social mediach. Na instagramie mam całkiem fajne zdjęcia z NA PRIVRaz w tygodniu dam Ci znać o niepublikowanych pomysłach na podróże, lasty i weekendowe wypady. © Copyright 2021 - Arleta Adamska - All Rights Reserved
Opis rejsu do góry. Zapraszamy na rejs ze Słowenii do włoskich portów. W czasie rejsu przepłyniemy Adriatyk i odwiedzimy przepiękną Wenecję, Rawennę i Rimini. Wracając zajrzymy do Piranu. Rejs ze Słoweni do Włoch - kierujemy zarówno do początkujących żeglarzy jak i osób posiadających doświadczenie żeglarskie.
Będąc w Puli dostałem taką oto mapkę, która okazała się bardzo przydatna:Zaznaczono na mapie:*Agencja Wenecja - to agencja gdzie można kupić bilet na promy do Wenecji. Cena to 70 EURO od osoby w dwie strony, płynie się 3h**Po lewej od koloseum znajduje się zaznaczony dworzec autobusowy***Po prawej od koloseum znajduje się agencja gdzie można kupić bilety na różne koncerty/festiwale odbywające się w jej druga strona z adresami, mapą tras autobusów miejskich i kilkoma zdjęciami atrakcji miasta:Cena za 1 bilet jednorazowy komunikacji miejskiej to 11 rowerów to 60-100 HRK/24hJako bardzo dużą atrakcję polecam odwiedzenie przepięknego miasteczka Rovinj, które znajduje się około 20 km od Puli. Cena za bilet w jedną stronę to 25 autobusów odjeżdżających z Puli do Rovinj:Godziny autobusów odjeżdżających z Rovinj do Puli:
Port Wenecja dzięki licznym połączeniom promowym łączy Włochy z Slowenia , Chorwacja & Grecja. Promy z Wenecja kursują na trasach do Piran (w Slowenia ), Pula, Porec, Rovinj & Umag (w Chorwacja), Igoumenitsa & Patras (w Grecja) z przewoźnikami Wenecja polaczenia promowe sa operowane przez Venezia Lines, Anek Superfast & Kompas i zaleznie od pory roku mozesz znalezc wybor do 33 przepraw
Wyobraźcie sobie zielone wybrzeże otoczone z trzech stron ciepłą wodą Adriatyku, miejsce, które wszerz można przebyć podczas popołudniowego spaceru. Tak, Premantura istnieje naprawdę i wygląda dokładnie tak, jak wyobrażacie sobie miejsce na wakacje Waszego życia. Na dalekim południu słonecznej Istrii, niemal na samym jej końcu, na cyplu Rt Kamenjak, znajduje się malowniczy turystyczny kurort, z którego blisko do jednego z największych miast na półwyspie - Puli. Cypel rozciąga się na otwarte wody Adriatyku (jego linia brzegowa ma około 30 km długości) tworząc niepowtarzalne zatoczki ze żwirowymi plażami i kąpieliskami. Trudno o drugie tak zachwycające miasto w Chorwacji. Nie czekajcie, przygoda ze słońcem w tle czeka właśnie na Was! Atrakcje turystyczne Nietypowe położenie Premantury sprzyja uprawianiu sportów wodnych. Miłośnicy aktywnego wypoczynku nie będą mogli narzekać na nudę. Szczególnym powodzeniem cieszy się tutaj windsurfing - wiosną i jesienią wszystkim żeglarzom będą sprzyjać wiatry. Dodatkowo w miasteczku znajdziemy kilka kortów tenisowych oraz boisko do mini-golfa. Wśród obiektów architektonicznych warto odwiedzić XVII-wieczny kościół św. Lorenza, gdzie od czasu do czasu można natrafić na koncert muzyki klasycznej. Świetnym punktem widokowym oraz miejscem na zrobienie pamiątkowych zdjęć jest kamienna brama przy wejściu do portu, służąca dawniej za punkt zwrotny dla żeglarzy i podróżników. Wycieczki fakultatywne Kilkadziesiąt kilometrów na północ od Premantury zawitamy do pięknej i zabytkowej Puli, miasta stołecznego regionu, jednego z największych na półwyspie Istria. Choć miasto w dużym stopniu ma charakter przemysłowy, znajdziemy tutaj moc atrakcji i zabytków. Bodajże największym jest starorzymski amfiteatr (Pula została założona w 177 r. jako Polensium i przez długi czas pozostawała pod wpływem Imperium Rzymskiego) powstały w I w. W zamierzchłych czasach służył oczywiście jako miejsce walk gladiatorów, dziś natomiast odbywają się tutaj koncerty muzyczne a z końcem lipca - głośny festiwal filmowy. Z amfiteatru kilka kroków dzieli nas do Muzeum Archeologicznego (Arheološki Muzej), gromadzącego eksponaty związane z historią miasta (rzeźby, przedmioty codziennego użytku, obrazy oraz wiele innych). Z czasów rzymskich zachował się również łuk triumfalny Sergiuszów (27 r. forum romanum oraz popularna wśród turystów świątynia Oktawiana Augusta, wzniesiona ku czci władcy na przestrzeni 10 lat. Konstrukcja znacznie ucierpiała w czasie II wojny światowej. Na zakończenie zwiedzania Puli warto wybrać się jeszcze do Muzeum Historii Istrii (Povijesni muzej Istre) gromadzącego ciekawe modele statków oraz znaleziska związane z historią (zwłaszcza II wojną światową) regionu. Wiele emocji budzi zawsze wyprawa do „Mumii z Vodjanu” (około 9 km na północ od Puli). W kościele św. Błażeja w miasteczku Vodnjan zachowały się zwłoki świętych oraz szczątki ciał innych osób: św. Leona Bembo, św. Giovanniego Oliniego, św. Nikolosy Bursy, fragmenty ciała św. Sebastiana oraz św. Barbary. Szacuje się, że najstarsze zwłoki (św. Leona) pochodzą z XII w. Dużym udogodnieniem dla przyjeżdżających tutaj Polaków jest niespodzianka przygotowana przez proboszcza-przewodnika - jest nią nagrany polski przewodnik po świątyni. Stosunkowo niedaleko jest na Wyspy Briońskie. Ich archipelag składa się w całości z 14 mniejszych i większych wysp (które początkowo stanowiły własność Tity), obecnie na turystów czekają tylko 2 z nich - Veli Brijun oraz Mali Brijun. Od 1983 r. obszar jest chroniony prawnie - Wyspy Briońskie stanowią obszar parku narodowego. Przez lata urzędowania na wyspach Tito zgromadził nie lada "zwierzęcą kolekcję" - jego goście ( Sophia Loren, Elizabeth Taylor, Richard Burton) często przywozili podarunki, którymi były głównie egzotyczne zwierzęta. Dzięki temu powstała dość spora kolekcja, którą dziś możemy oglądać podczas Safari Park Brijuni (zobaczymy żyrafy i zebry). Na wycieczkę po archipelagu wyruszają zorganizowane wyprawy z Puli, Rovinja oraz Fažany. Wycieczkę można oczywiście zorganizować na własną rękę - na wyspach funkcjonuje kilka miejsc noclegowych. Odwiedzając południową Istrię warto wybrać się również do mniej znanych i rzadziej uczęszczanych miasteczek. Wśród nich znajdziemy Peroj z wykopaliskami archeologicznymi, Fažanę (zabytkowe budynki sakralne) czy Puntiželę z akwarium morskim ukazującym podwodny świat południowej Istrii. Noclegi Baza noclegowa Premantury składa się przede wszystkim z prywatnych kwater wynajmowanych turystom przez lokalnych mieszkańców oraz niewielkich pensjonatów i tanich hosteli. Turyści chętnie rezerwują noclegi w apartamentach Peredine, położonych w sercu iglastego lasu. Dobrym rozwiązaniem może okazać się kamping - popularny jest zwłaszcza kamping Runke z dobrze przygotowanym zapleczem sanitarnym i gastronomicznym. Pogoda Najlepszą porą na spędzenie wakacji na Istrii będzie okres między czerwcem a wrześniem (październik również jest ciepły i słoneczny). Klimat Chorwacji jest dość zróżnicowany - odmienne warunki zastaniemy na wybrzeżu i w części kontynentalnej. Ze względu na duże nasłonecznienie oraz ciepłe wody Adriatyku to właśnie wybrzeże cieszy się największą popularnością wśród turystów. W okresie letnich wakacji temperatura powietrza utrzymuje się średnio w okolicach 25-27°C, niejednokrotnie dochodzi nawet do 30 kreski. Podobnie temperatura wody - jest ciepła i sprzyja morskim kąpielom. Na wybrzeżu opady są nieznaczne i występują stosunkowo rzadko. Wieczorami możemy liczyć na łagodny mistral, który łagodzi całodniowy upał i sprzyja wypoczynkowi.
Gdy chcemy zrobić zakupy na cały rejs warto podjechać samochodem do większego marketu w okolicy. Jeśli cenimy sobie wygodę i chcemy szybko wypłynąć w rejs, możemy zamówić zakupy prosto na jacht. Na stronie www.jamyachtsupply.com mamy możliwość wybrania z ponad 10.000 produktów. Przy zamówieniu powyżej 100 EUR nie ponosimy
25 lipca 202225 lipca 2022066 Absolutna nowość w turystyce w Wenecji: po raz pierwszy wielki statek pasażerski nie zacumował w mieście, ale na redzie, skąd turyści zostali przewiezieni mniejszymi jednostkami do historycznego centrum – podał w sobotę lokalny dziennik „Il Corriere del Veneto”.Takie rozwiązanie to rezultat zakazu wpływania wycieczkowców bezpośrednio w rejon weneckich zabytków. Walka o to trwała pokładzie norweskiego statku wycieczkowego długości prawie 300 metrów podróżuje 1500 pasażerów. Gdy jednostka zatrzymała się na redzie, uczestnicy rejsu przesiedli się do mniejszych jednostek, którymi popłynęli do historycznego centrum na całodzienne zwiedzanie Wenecji – napisał „Il Corriere del Veneto”.Kapitanat portu udostępnił armatorowi trzy takie jednostki, każda po 150 miejsc, którymi pasażerowie byli po kolei przewożeni do zatem model praktykowany na niektórych greckich wyspach, które nie wpuszczają gigantycznych statków, a pasażerowie zabierani są z nich łódkami na sierpnia zeszłego roku obowiązują przepisy, na mocy których statki o wadze powyżej 25 tysięcy ton nie mogą wpływać do centrum Wenecji, w rejon placu Świętego Marka i wyspy Giudecca. Mogą jedynie zawijać do portu przemysłowego się przy okazji, że władze miasta nad Canal Grande nie pochwalają takiego rodzaju krótkiego zwiedzania i stawiają na dłuższe pobyty turystów z noclegiem. źrodło PAP/ by aslu/ullstein bild via Getty Images
Promy Rovinj Wenecja: jednodniowe wycieczki i jazdy w jednym kierunku. Ta strona pokazuje wszystkie linie żeglugowe między Rovinj a Wenecją. Pod opisem każdej wycieczki znajduje się przycisk "Dostępność i rezerwacja". Klikając w nią, uruchamiana jest aplikacja online, która pokazuje dostępne terminy i dokładne miejsca wypłynięcia
Pula - Wenecja jest jedną z naszych najpopularniejszych tras i w czasie sezonu bilety szybko się wyprzedają Rada. Nie czekaj, aĹź będzie za późno! Zarezerwuj teraz, aby mĂłc wybrać najbardziej dogodne dla Ciebie poĹ‚Ä czenie. Dlaczego warto korzystać z Direct Ferries Promy na 3325 trasach i z 764 portĂłw na całym świecie Zaufało nam juĹź 2,5 milionĂłw klientĂłw Rezerwujemy ponad 1,2 milliona przepraw na rok Sprawdzamy aĹź do 1 milion cen dziennie dla naszych klientĂłw Pula do Wenecja - Prom Alternatywny Na pokładzie promów Przewoźnicy Promowi - Pula - Wenecja 3 Sailings Weekly 3 hr 30 min Get price 1 Sailing Weekly 4 hr Get price Opinie na temat Prom Pula - Wenecja "Wycieczka Pula - Wenecja - Pula" Załoga bardzo uprzejma i pomocna. Świetnie zorganizowana wycieczka po Wenecji. Szybko , sprawnie w miłej atmosferze '' travelled on Przeczytaj Więcej Zwiń "Nie obyło się bez stresu" Sama podróż super, trochę zaskoczyła nas ilość kontroli paszportowych i czas jaki jest na to "marnowany". Direct Ferries napędził nam stracha bo jakieś kilka dni po zapłacie przysłali informację, że płatność została odrzucona. Udało się to jakoś wyprostować ale stres był. Najlepiej jest kupować na stronie oficjalnej przewoźnika są zniżki. '' travelled on Przeczytaj Więcej Zwiń "Daniel Porzucek" Bardzo dobra '' travelled on Przeczytaj Więcej Zwiń "Rejs Pula-Wenezia" Trochę się bałam, ze do rejsu nie dojdzie- w Puli nie ma biura Venezia Lines dopiero na godzinę przed rejsem pojawiają się Agenci z biletami. Poza tym rejs punktualny, bardzo przyjemny, z przewodnikiem opowiadającym o Venezii- jest możliwość spędzenia z nim czasu w samym mieście i za spora opłata skorzystać z oferty wspólnego lunchu i przepraw po kanałach. Polecam serdecznie. PS jedyny minus to klimatyzacja- 3,5 h w lodowce może dać we znaki '' travelled on Przeczytaj Więcej Zwiń Trasa promowa Pula Wenecja Ĺ‚Ä czy Chorwacja z Włochy i jest obecnie obsługiwana przez 2 przewoĹşnikĂłw. PorĂłwnaj teraz i wyszukaj najlepszÄ ofertę dla twojej podróşy. Pula - Przewodnik Pula jest miastem w Chorwacji i znajduje się na południowym krańcu półwyspu Istria. Miasto leĹźy na siedmiu wzgĂłrzach i na wewnętrznej części szerokiej zatoki i oczywiście dobrze chroni Port, ktĂłry jest otwarty od północy zachodniej z dwoma wejściami: od morza i przez kanał FaĹžana. Miasto słynie z łagodnego klimatu, spokojnego morza i dziewiczej scenerii. Miasto ma długÄ tradycję produkcji wina, rybołówstwa, przemysłu stoczniowego i turystyki. Miasto jest najlepiej znane z wielu zachowanych staroĹźytnych rzymskich budynkĂłw, z ktĂłrych najbardziej znany jest jego amfiteatr z 1. wieku, ktĂłry jest jednym z sześciu największych zachowanych rzymskich aren na świecie. Dwie inne godne uwagi i dobrze zachowane staroĹźytne budowle rzymskie z 1. wieku to łuk triumfalny, Łuk Sergiusza i świÄ tynia współpracy eval Rzymu i Augusta, zbudowana w 1 wieku naszej ery, zbudowany na forum w czasie panowania rzymskiego cesarza Augustusa. Port miasta jest ruchliwym w lecie z usługami promowymi do Wenecji, gdzie moĹźna wykonać poĹ‚Ä czenia do innych włoskich miast, Rimini i Kooper i Losinj w Chorwacji. W porcie, znajdziesz restaurację, kantor, toalety, prysznice i mały sklep spoĹźywczy. Wenecja - Przewodnik Wloska Wenecja jest po prostu wspaniała i zupełnie wyjÄ tkowa. Została załoĹźona ponad 1500 lat temu i leĹźy na 117 róşnych wyspach. Wenecja jest powiÄ zana z seriÄ ponad 150 kanałów, 400 mostĂłw i wielu staroĹźytnych chodnikĂłw. Zabytkowe centrum Wenecji jest podzielony na sześć czwarte (sestieri) - Cannaregio, Castello, Dorsoduro, San Marco, San Polo i Santa Croce. Wszystkie budynki w Wenecji sÄ obsługiwane w dębowych i sosnowych smukłe pali, ktĂłre sÄ napędzane w gĹ‚Ä b ziemi, aby stworzyć solidne podstawy. Gdy gleba jest podmokłe, bez wolnego tlenu, pale pozostanie silny i nie rozpadajÄ . Miasto jest jednym z najpiękniejszych i najbardziej popularnych miast na świecie, i jest zawsze podziwiany przez wielu turystĂłw, ktĂłrzy odwiedzajÄ w ciÄ gu roku. Istnieje wiele znanych zabytkĂłw i atrakcji weneckie do zobaczenia. NajwaĹźniejsze to Basilica San Marco (Bazylika Świętego Marka), ogromny kościół, ktĂłry jest jednym z najbardziej znanych zabytkĂłw zwiÄ zanych z tym miastem;Piazza San Marco (plac San Marco), połoĹźony w samym sercu Wenecji i czule, o ktĂłrych mowa przez Napoleona jako "najlepszego salonu w Europie, Palazzo Ducale (Pałac Doşów), po prostu zapiera dech nabrzeĹźe pałac i wspaniałym przykładem architektury gotyckiej, i Accademia Galeria ze wspaniałymi dziełami z 14 wieku do 18 wieku przez światowej sławy artystĂłw, takich jak Bellini, Giorgione, Rosalba Carriera, Longhi, Picasso, Tintoretta, Tycjana, Veronese, Tycjana i wielu innych.
Z Pulii wypływają promy 2 razy w tygodniu do Wenecji z Venezia Lines. Czas przeprawy wynosi 3 godziny. Poza tym w sezonie od maja do października kursują stąd promy Top Line. Dojazd do portu Pula. Samochodem: trasa E751 do Pulii, biegnącej dookoła Istrii. Terminal promowy znajduje się blisko centrum miasta.
Weekend w Chorwacji, to nasz wspólny prezent z okazji dziesiątej rocznicy ślubu. Za kilka dni będziemy ją obchodzić i właśnie z tej okazji postanowiliśmy polecieć gdzieś tylko we dwoje. Nauczeni doświadczeniem z czerwcowych wakacji w Bułgarii wiedzieliśmy jedno – chcemy lecieć z Poznania! 🙂 Mieliśmy 3 opcje bezpośrednich lotów z Poznania: PulaZadarSpilt Wybraliśmy Pulę, bo wylot był w piątek, a powrót w poniedziałek, więc potrzebowaliśmy tylko dwóch dni roboczych. Plan weekendu w Chorwacji Pamiętajcie proszę, że to nasz plan – tzn. ludzi, którzy wyrwali się na 4 dni bez dzieci i ludzi którzy mieszkają w domu z ogrodem poza dużym miastem – tzn. jeszcze 2 lata temu wszędzie szukaliśmy leżaków i kawałka trawy, a teraz tęsknimy za wieczorami w mieście 🙂 Zaczynamy! Transport: Zostawiliśmy samochód na parkingu P6 przy lotnisku Ławica. To najbardziej korzystna opcja, bo parking do ośmiu dni kosztuje 69 zł i jest całkiem blisko wejścia. Jeżeli jednak ma się dużo bagaży, to spokojnie można podjechać pod wejście na lotnisko, zostawić jednego z pasażerów z bagażami, odstawić samochód i wrócić na lotnisko. Lot z Poznania do Puli trwa około 80 minut. My lecieliśmy liniami Ryanair z bagażem podręcznym. Aktualnie bezpłatny bagaż podręczny to już nie mała walizka, jak to było kilka lat temu, ale coś wielkości plecaka. Natomiast taki plecak spokojnie pomieścił nasze rzeczy na 4 dni. Drobny problem mieliśmy w drodze powrotnej, bo leciały z nami prezenty dla dzieci 🙂 Pamiętajcie natomiast o odpowiednim spakowaniu się do bagażu podręcznego – szczegóły trzeba sprawdzić na stronie konkretnych linii, ale najczęściej ograniczenia dotyczą przewożenia płynów (np. kosmetyków) – w przypadku Ryanair możemy przewieźć łącznie 1 litr w buteleczkach maksymalnie po 100 ml spakowanych do przezroczystego woreczka również o łącznej pojemności 1 litra. I tu tip – woreczki strunowe do mrożenia żywności świetnie się sprawdzą jako kosmetyczka!Transport z lotniska w Puli do centrum to minimum 3 opcje jakie znamy: Uber, shuttle bus i taksówka. Podobno jest też jakiś podmiejski autobus, ale tej opcji nie sprawdzaliśmy. Lotnisko jest oddalone o około 7 km od centrum. 1) Uber to koszt około 45 kun. Z reguły z lotniska do centrum jedzie dużo Polaków, więc można ten koszt podzielić z kimś na maksymalnie 4 osoby. Ważne! W drodze powrotnej chcieliśmy jechać Uber’em, ale niestety nie mogliśmy znaleźć żadnego dostępnego i zdecydowaliśmy się ponownie na podróż shuttle bus. Warto więc zamówić sobie Uber’a wcześniej na konkretną datę i godzinę za pomocą aplikacji. 2) 30 minut po każdym przylocie do Puli z lotniska odjeżdża shuttle bus, który jedzie na dworzec autobusowy w Puli. Ten sam autobus jeździ również w drugą stronę – rozkład znajdziecie tu. Bilet kosztuje 30 kun (18 zł ) za osobę i kupimy go u kierowcy (karta i gotówka). Weźcie jednak pod uwagę fakt, że samolotem przylatuje więcej osób niż zmieści się do autobusu (chociaż kierowca pozwolił kilku osobom jechać na stojąco), więc warto prosto z lotniska iść na przystanek shuttle bus. Znajdziecie go bez problemu – autobus będzie stał przed wyjściem z budynku i pojedzie centrum około 10 minut. 3) Taksówka to najdroższa opcja – tu zapłacimy około 170 kun (105 zł), ale to również można podzielić na kilka osób. Hotel: Wybraliśmy opcję shuttle bus i dojechaliśmy do dworca autobusowego (wtedy jeszcze nie wiedzieliśmy o Uberze :)), a z dworca mieliśmy już tylko kilka minut do naszego hotelu. Wybraliśmy Hotel Amfiteatar – lokalizacja genialna, bo przy samym… amfiteatrze 🙂 Pokoje niewielkie, ale czyste. W cenie ręczniki, podstawowe kosmetyki i bardzo różnorodne śniadanie. Dodatkowo parking pod hotelem oraz możliwość przechowania bagażu po wymeldowaniu. Z każdym dniem zachwycałam się lokalizacją na nowo – Uber mógł podjechać pod samo wejście, na miejscu mieliśmy hotelową restaurację i ogródek, po drugiej stronie ulicy kantor i duży miejski parking. Z okna było widać amfiteatr i morze. Kilka metrów dalej turystyczny punkt medyczny, punkt testów na Covid, piekarnia, sklep i festiwal wina (trwa do końca sierpnia). A około 100 metrów dalej uliczki pełne restauracji, barów, kawiarni – mieszkaliśmy w totalnym centrum i to była świetna baza wypadowa. Co dalej? W miasto! Samą Pulę zwiedzicie w pół dnia. Najważniejsze punkty to: AmfiteatrMarina z pięknymi jachtami i mnóstwem ofert wycieczek (np. na cały dzień plażowania na wyspie albo na poszukiwanie delfinów o zachodzie słońca).Konkatedra Wniebowzięcia NMP, a pod nią restauracja Delfin z pysznym jedzeniem!Świątynia Augusta i Forum – a tam same knajpki z kawą i drinkami. To tu szukałam Aperola z ładnym widokiem 🙂Wenecka twierdza z widokiem na całe miastoŁuk Sergiusza, a obok pyszne lody i schody na których można odpocząć Brama HerkulesaTwin GateI dalej polecam skończyć zwiedzanie w Pizzerii Jupiter – chyba jedno z najbardziej obleganych miejsc, ale warto czekać na stolik. Chociaż to też jest trochę loteria, bo jednego dnia czekaliśmy w bardzo długiej kolejce, a następnego weszliśmy prosto z ulicy. Ceny normalne – bez obaw. Można też wrócić na ul. Kandlerova ( tam gdzie jest Konkadedra z punktu 2) i chodzić od knajpki do knajpki : Do końca sierpnia można też iść do Tito’s Park na festiwal wina (czynne od godziny 19). źródło: Google Maps A co z plażą? Z centrum Puli widać morze, ale nie ma tam plaż. Zobaczycie tam marinę, piękne jachty, statki wycieczkowe, stocznię. Natomiast na plażę trzeba dojechać/ dojść. My jeżdziliśmy Uberem a wracaliśmy autobusem (nie było dostępnych Uber’ów w drodze powrotnej). Raz wybraliśmy się na półwysep Verudela. Tam plażowaliśmy na Ambrela Beach, a potem poszliśmy na spacer i dotarliśmy na Brioni Beach. Jedliśmy też obłędnie dobrą pizzę w restauracji Da Bruno Pizza and Grill – bardzo polecam. Kolejnym razem trafiliśmy na półwysep Stoja i tam plażowaliśmy przy Wake Park Pula i na pobliskich skałkach. Wracaliśmy do centrum około godziny 15 i spacerowaliśmy mariną marząc o jachcie, lub chodziliśmy ul. Kandlerova w poszukiwaniu miejsca idealnego na obiad. Raz zdarzyła się nawet drzemka po obiedzie – to właśnie robią rodzice na wakacjach bez dzieci 🙂 źródło: Google Maps Weekend w Chorwacji – ile to kosztuje? A dokładniej: ile to nas kosztowało 🙂 lot z Poznania – 530 zł dla dwóch osób w dwie strony (Ryanair z bagażem podręcznym)transport z lotniska w Puli do centrum miasta i odwrotnie: autobus lotniskowy w jedną stronę dla jednej osoby to 30 kun (18 zł) lub Uber około 45 kun (28 zł) w jedną stronę dla 1-4 osób, taksówka 170 kun (105 zł) w jedną stronę dla 1-4 osób. parking na lotnisku Ławica w Poznaniu – 69 zł za 4 dnihotel – 1500 zł za 3 noce ze śniadaniemjedzenie – kwestia bardzo indywidualna, więc trudno tu cokolwiek oszacować, ale niżej podaję przykładowe dania i produkty z cenami. U nas wyglądało to tak, że śniadanie mieliśmy w cenie, na plażę braliśmy coś z piekarni, potem szliśmy na kawę/ drinka i przekąskę. Następnie około 15 wracaliśmy do centrum i szliśmy na obiad, a wieczorem na kolację. komunikacja miejska/ Uber – dla przykładu: koszt podróży z centrum Puli na plażę (Verudela) to 11 kun (7 zł) za osobę autobusem lub 30 kun (18 zł) Uberem za 1-4 osób. przykładowa atrakcja: rejs statkiem w poszukiwaniu delfinów na otwartym morzu z kolacją o zachodzie słońca – 220 kun za osobę (135 zł)rowerek wodny – wypożyczenie na godzinę to koszt 100 kun (62 zł), na dwie godziny 160 kun (98 zł).festiwal wina, który trwa do końca sierpnia – płacimy kaucję za kieliszek w wysokości 30 kun (18 zł) i chodzimy od stoiska do stoiska kupując takie wino jakie lubimy – ceny od 15 do 35 kun za kieliszek (od 9 do 21 zł).bilet do amfiteatru w Puli – 50 kun (30 zł). Żeby stworzyć Wam jakiś punkt odniesienia dodam, że nas (2 dorosłe osoby) całość kosztowała około 4000 zł. Czy można to zrobić taniej? Zdecydowanie można! Jak? lecąc w terminie gdy bilety są jeszcze tańsze – a widziałam takie dni kiedy w dwie strony zapłacilibyśmy 350 inny hotel – nam po pierwsze bardzo zależało na lokalizacji w ścisłym centrum, a po drugie dzień przed wylotem Booking odwołał nam rezerwację w innym tańszym miejscu, więc szukaliśmy czegoś na szybko – a jak się możecie domyślać, ceny były już zupełnie inne niż z wyprzedzeniem. Wcześniej nasz hotel kosztował około 1000 zł. rezygnując ze śniadania w hotelu – kawa i kanapka w piekarni to koszt około 16 kun (10 zł)rezygnując z atrakcji typu rejs czy rowerki, łącząc się w Uberze z innymi osobami chodząc pieszo – a to spokojnie można zrobićnie chodząc od knajpki do knajpki w poszukiwaniu Aperola z ładnym widokiem 🙂 jedząc dalej od centrumnie kupując pamiątek/ prezentówkupując wodę, przekąski, alkohol w lokalnych marketach Myślę, że da się wtedy zejść do około 2500 – 3000 zł. Ceny jedzenia w Chorwacji Sama szukałam cen przed wylotem, więc podaję przykładowe: pizza – od 40 kun (25 zł) kawałek pizzy (1/6 pizzy) – przydał się po imprezie w nocy i szło tam całe miasto – Primavera Bakery ul. Istarska 🙂 – 10 kun (6 zł)burger – od 49 do 85 kun (od 30 zł do 52 zł)cevapcici z frytkami – 55 kun (34 zł)kalmary i ośmiorniczki z frytkami – 95 kun (58 zł)talerz grillowanych mięs z frytkami i sosami (spokojnie starczyło na dwie osoby) – 95 kun (58 zł)lody (1 kulka) – od 9 do 11 kun (od 5,50 do 6 zł)piwo 0,5l – od 22 do 25 kun (od 13,50 do 15 zł)Aperol Spritz – od 30 do 50 kun (od 18 zł do 30 zł)kieliszek wina – od 20 do 40 kun (od 12 do 25 zł)Mojito i inne drinki – 50 kun (30 zł)espresso – około 9 kun (5,5 zł)cappuccino – od 11 do 13 kun (od 7 do 8 zł)kebab – od 30 do 40 kun (od 18 do 25 zł)drożdżówka lub wytrawna bułka z nadzieniem w piekarni (np. kilkadziesiąt metrów od naszego hotelu Primavera Bakery ul. Istarska) – od 4 do 8 kun (od 2,50 do 5 zł)woda 1,5 litra kupowana w tabbaco shop (małe sklepiki przy ulicy otwarte wcześnie rano i późno wieczorem) – 9 kun (5,50 zł) Pula z dziećmi? Dla mnie nie, ale! Nam chodziło o totalnie miejski wyjazd. Nie sprawdzałam ofert pobytów dla rodzin z dziećmi. Natomiast gdybym miała szukać, to na pewno nie w centrum – bo tam zwyczajnie nasze dziewczyny by się nudziły. Szukałabym czegoś na półwyspie Stoja lub Verudela (tam gdzie plażowaliśmy), a samo centrum odwiedzilibyśmy w któreś popołudnie, by zwiedzić najważniejsze zabytki. Natomiast nasi przyjaciele z dziećmi są aktualnie w Park Plaza Verudela Pula i podobno jest super – lokalizacja przy plaży, restauracje, animacje dla dzieci, baseny. Jak pytałam Was na Instagram’ie o fajne miejsca, to też wiele osób polecało ten hotel, więc przekazuję dalej 🙂 źródło: Google Maps Weekend w Chorwacji – nasze wnioski: Pula to wspaniałe miejsce na dłuższy weekend Warto zabrać buty do kąpieli w morzu, bo plaże są kamieniste, a kamienie śliskie 😉Zwiedzanie samej Puli to około pół dniaGdybyśmy chcieli polecieć do Puli z dziećmi, to wybralibyśmy hotel/ apartamenty w innej części miasta – bliżej plażyW Puli jest bardzo bezpiecznie – nie byliśmy świadkami żadnej dziwnej sytuacji, nie baliśmy się chodzić nocą po uliczkach, nikt nie patrzył na nas jak na potencjalny łup 🙂 na następny raz mam na liście marzeń podróż statkiem z Puli do Wenecji. Ogólnie? Niesamowicie polecamy Pulę na weekend w Chorwacji 🙂
Ceny w Wenecji / Jedzenie w sklepach, obiady w restauracjach, atrakcje oraz rejs gondolą po kanałach. 3 lipca 2019. 3. 26599. Wenecja absolutnie nie należy do najtańszych miast we Włoszech, a także w Europie. Miasto na wodzie, które rocznie odwiedza nawet ponad 30 milionów turystów, nie może być tanie.
Cd. Dzień 3 – wtorek To co? płyniemy? Canal Grande – ma kształt odwróconej litery „S” i wije się przez środek miasta dzieląc je na dwie części. Każda z części składa się 3 dzielnic, które z kolei posiekane są węższymi kanałami i kanalikami na małe wysepki. Kanał ma długość 3,8 km a jego szerokość waha się miedzy 30 a 60m. W najgłębszych miejscach mierzy do 6 m. Nie da się przejść wzdłuż kanału na całej jego długości, ponieważ w przeważającej mierze budynki schodzą wprost do wody nie mając przed sobą skrawka lądu, na którym można postawić stopę. Najlepszym zatem sposobem na podziwianie uroków Grand Canal jest rejs tramwajem wodnym zwanym vaporetto. Jest to też sposób przemieszczania się z jednego brzegu na drugi, gdyż lądem, kanał można przekroczyć jedynie w 4 miejscach po mostach. Przystanki ACTV to platformy umieszczone na wodzie. Rozmieszczone są co jakąś odległość, zazwyczaj na przemian raz po jednej a raz po drugiej stronie co jakieś 150-200 max 300 m czyli dość gęsto. Bywa jednak, że trafią się 2 po kolei po tej samej stronie. Tak jest najczęściej w okolicach mostów. Pierwszą podróż Wielkim Kanałem rozpoczynamy z przystanku pod mostem Ponte dell'Accademia. Wskakujemy w 1-kę i płyniemy w kierunku Piazzale Roma, czyli na jego koniec … lub początek jak kto woli Nie będę się wymądrzać tu informacjami żywcem wziętymi z przewodników. Żaden ze mnie historyk sztuki Co raz rzucę jakąś nazwą zidentyfikowanych obiektów a kto zechce, to sobie doczyta Tam jest tego tyle, że nie sposób spamiętać i wszystko do siebie podobne, więc zanudzę Was fotkami Wzdłuż kanału mieści się mnóstwo weneckich pałaców/rezydencji wzniesionych wieki temu przez zamożne rody. Potem ich historia, różnie się toczyła. Zazwyczaj ich nazwy wywodzą się właśnie od nazwisk pierwszych właścicieli. Teraz mają różne funkcje, np. hoteli, galerii, muzeum. Do czasów współczesnych dotrwało ich ok. setka … jak na miasto na wodzie trzeba przyznać, że liczba imponująca . Palazzo Grassi – a przed nim dziwaczna i dość młoda rzeźba w nowoczesnym stylu. Pałac swego czasu należał do koncernu FIAT i organizowano w nim wystawy sztuki. W okresie kiedy właścicielem było miasto mieściło się w nim kasyno. Potem poszedł w ręce prywatne francuskiego miliardera, który urządził w nim galerię sztuki … to pewnie stąd ta dziwaczna rzeźba przed. W 2009 roku odbyło się w nim wesele sławnej aktorki Salmy Hayek z synem owego miliardera. Para pobrała się w Wenecji a wśród gości znaleźli się Penelope Cruz czy Antonio Banderas Moją uwagę bardziej przykuła rzeźba niż sam pałac. Czy na kanale obowiązują jakieś zasady pierwszeństwa? Pewnie tak ale nie udało mi się ich rozszyfrować Płyniemy na czołówkę Tym razem się udało Palazzo Grimani di San Luca, ten z jasną fasadą, znajduje się po prawej stronie przed mostem Rialto. Kawalek dalej mija nas pierwsza gondola Chwilę później przekonujemy się jak funkcjonuje tu DHL Budynek w głębi to pałac Grimani. Dopływamy do drugiego z kolei mostu Rialto (Ponte di Rialto). Jest to najstarszy most nad kanałem. Do czasu wybudowania drewnianego mostu Accademia, Rialto był jedynym mostem łączącym oba brzegi kanału. Podglądam pana sternika przy pracy gdy właśnie podpływa do przystanku Robi to bardzo sprawnie i z wielką precyzją. Płyniemy dalej z rozdziawionymi gębami Wbrew temu czego się spodziewaliśmy po opowieściach nic nie śmierdzi. Podoba mi się wszystko co widzę i nie mogę się napatrzeć . Ledwo odbiliśmy od brzegu już podpływamy do kolejnego przystanku po drugiej stronie kanału. Tuż za nim okazuje się, że mijamy targ po lewej. Postanawiamy w drodze powrotnej wysiąść w tym miejscu Przystanek Rialto Merkato … znaczy Market łatwizna zapamietać Przed nami na środku kanału wyłania się kościół San Geremia - kościół św. Jeremiasza. Wydaje się, że tam kończy się kanał. Ale po chwili już widać następny zakręt. Po lewej mijamy rezydencję Fondaco dei Turchi. Pierwotnie należała do bardzo zamożnej kupieckiej rodziny Pesaro. Następnie oddana w dzierżawę kupcom tureckim, stąd obecna nazwa Dom Turków. Obecnie mieści się w nim muzeum przyrodnicze. Mijamy kościół św. Jeremiasza widziany przed chwilą z innej perspektywy. Tuz obok kościoła pałac - Palazzo Flangini, należący niegdyś do rodziny greckich Cypryjczyków . No tak, z racji handlowego szlaku Wenecję zamieszkiwały różne narodowości. I tak dopływamy do 3 z kolei mostu nad kanałem - Ponte degli Scalzi (Most Karmelitów Bosych) Tuż za mostem po lewej stronie Kościół San Simeone Piccolo I w ten oto sposób dotarliśmy do Piazzale Roma Wysiadamy na ląd … Cdn…
Ceny rejsów gondolą w Wenecji zależą od wielu czynników, takich jak pora roku, czas trwania i trasa. Jednakże typowa cena wynosi około 80-120 euro za 40-minutowy rejs dla maksymalnie sześciu osób. Warto jednak pamiętać o możliwości negocjacji ceny przed rozpoczęciem rejsu. Ceny rejsów gondolą w Wenecji Wenecja to miasto, które kojarzy się z romantycznymi kanałami …
Wycieczki fish picnic na Brijuni Wyjazd rano. Po wejściu na pokład powitalny drink i panoramiczny przejazd przez port w pobliżu wyspy Andrija i Katarina do archipelagu Brijuni. Żeglowanie po wszystkich wyspach. Przybycie na wyspę Sveti Jerolim. Przerwa na kąpiel (2 godziny) i obiad na pokładzie. Powrót po południu. Cena obejmuje powitalnego drinka, obiad oraz wino, wodę i sok podczas wycieczki. Lunch na pokładzie to: grillowana ryba lub kotlety, sałatka i pieczywo oraz nieograniczone spożycie wina, wody mineralnej i soku. Istnieje również menu wegetariańskie. Te wycieczki nie obejmują wejścia do Parku Narodowego Brijuni, ale przerwa na kąpiel w sezonie letnim odbywa się na wyspie Sveti Jerolim. Poza tym terminem w Fažanie zorganizowano przerwę. Sveti Jerolim to mała wyspa o powierzchni 0,125 kilometrów kwadratowych z plażą o długości 1,554 km. Morze jest bardzo czyste i przejrzyste. Fish picnic z łodzią Srebreno Wypłynięcie o 10:00 z portu w Puli (Ulica Sv. Petra). Panoramiczna przejażdżka przez Zatokę Pula do archipelagu Brijuni. Krótka przerwa obok Bi Village (Fažana) około 10 minut. Przejazd na wyspę Sveti Jerolim. Przerwa na pływanie i obiad. Jedź po wyspach. Powrót około 17:00 Ta aranżacja od typu fish picnic trwa około 7 godzin, ma przerwę na pływanie i kosztuje 280 HRK dla dorosłych. Cena obejmuje powitalnego drinka, obiad z napojami, przewodnika i kolejny wpis na wyspę Sveti Jerolim. Obiad na pokładzie: ryby i steki z grilla, sałatki i chleb, a także nieograniczonej konsumpcji wina, wody mineralnej i soków. Przystanek statku w Fažanie (z krótką przerwą, 15 minut) służy do załadunku nowych pasażerów, aby pasażerowie z Puli nie mogli rozładować. Pro rezerwacje online, kliknij tutaj: Na tę samą łódź można wejść z Fazany o godz. 10:45 w porcie obok Bi Village kempingu. W tym wariancie wycieczka trwa około 5 godzin. Za tę wycieczkę z zorganizowanym autobusem do łodzi (Pula), cena wynosi 320 HRK. Aby zarezerwować, kliknij tutaj i wybierz punkt początkowy autobusu.: Fish picnic z łodzią Korkyra Wyjdź o 11:30 z portu (Riva 14) pod amfiteatrem. Wycieczka odbywa się łodzią Korkyra o długości 17 metrów i szerokości 4,4 metra. Panoramiczny przejazd przez Zatokę Pula na archipelag Brijuni. Jedź po wyspach. Pauza i obiad. Powrót o 17:00. Ta aranżacja od typu fish picnic trwa około 5 godzin, ma przerwę na pływanie i kosztuje 300 HRK dla dorosłych. Cena obejmuje powitalnego drinka, obiad z napojami i przewodnika. Dodatkową opłatą jest bilet na kąpiel (30 HRK) na wyspie Sveti Jerolim (w archipelagu Brijuni) w okresie od 1 czerwca do 30 września. Poza tym okresem przerwa jest organizowana w Fazanie. Fish picnic Kanał Limski-Vrsar-Rovinj Wyjazd z Puli (Riva 8) o godzinie 9:00. Statek Melisa. Panoramiczny rejs przeszłości słynnego archipelagu Brijuni oraz wzdłuż wybrzeża na północ. Następnie przez Kanał Limski i do Vrsar. Po przyjeździe, przerwa 2 godziny. Obiad i wizyta na starym mieście lub pływanie. Następnie łódź idzie do Rovinj, gdzie jest przerwa 2 godziny. Po spacer po starym mieście, czas wolny itp. Przyjazd do portu Pula o 18:00. Cena wynosi 300 HRK dla osoby dorosłej i obejmuje: obiad i przewodnik. Oto jest szczegółowy opis tej podróży. Poszukaj harmonogramu i możliwej rezerwacji online dla następujących wariantów tej podróży: Za tę wycieczkę z zorganizowanym autobusem do łodzi (Pula), cena wynosi 330 HRK. Aby zarezerwować, kliknij tutaj i wybierz punkt początkowy autobusu. Domyślna pozycja menu to Peroj, ale możesz dowolnie wybrać stację początkową (np. Stoja, Banjole itp.): Fish picnic Medulin-Kamenjak-Porer-Ceja Transport autobusowy jedzie około 11:20 na terenie Fažana i Štinjan i około 11:30 z Punta Verudele, Zlatne Stijene i obszaru na południe od Puli. Odejście łodzi z Medulina około 12:00. Przylądek Kamenjak: pływanie na otwartym morzu (1 godz. na kotwicy). Jedź do latarni morskiej Porer. Zatoka Krmeda, obiad. Wyspa Ceja: (1 godz.) pływanie. Wróć do Medulin 17:00. Powrót do punktu początkowego o 17:30. Cena wynosi 280 HRK dla osoby dorosłej i obejmuje: autobus, przewodnika, aperitif i obiad. Oto szczegółowy opis. Proszę wybrać punkt początkowy autobusu. Domyślna pozycja menu to Punta Verudela, ale możesz dowolnie wybrać punkt początkowy: W sezonie również poranny wariant dostępny jest od 09:00 do 15:00. W ten sposób wariant poranny trwa 1 godzinę dłużej, co wydłuża przerwy na kąpiel. Autobus kursuje od 07:55 według dolnego rozkładu, a powrót do Puli planowany jest około 15:30. Fish picnic Pula-Porer-Kamenjak Wyjazd z Puli (Port: Bunarina) o godzinie 10:30. Jedź wzdłuż wybrzeża Istrii do latarni Porer. Podróż kontynuować do przylądka Kamenjak, który jest o 2,5 km od latarni morskiej. W momencie zbliżania się do obszaru z jaskiń, kotwiczenia łodzi, pływanie i obiad. Jazda kontynuować do laguny "Buza" na Kamenjak. Przerwa i pływanie ponownie. Powrót około 17:00. Cena: 280 HRK dla dorosłych. Cena obejmuje: drink powitalny, obiad (ryby lub mięso z grilla, chleb, sałatki) i napoje jak wino, soki i wody. Latarnia morska Porer, zbudowana w 1833 roku wysokiej 35 m położona jest na niewielkim skalistym wzniesieniu o tej samej nazwie. Przylądek Kamenjak to obszar chroniony od 1996 roku, ważne krajobrazy (kategoria IUCN: V). Morze jest otwarte i bardzo czyste. Wycieczki obserwujące delfiny Wyjazd w godzinach popołudniowych z portu pod Areną. Panoramiczny przejazd przez port, obok wysp Andrija i Katarina do archipelagu Brijuni. Miejsce obserwacji delfinów znajduje się na zachód od wyspy Vanga. Kolacja, oglądanie i fotografowanie delfinów o zmierzchu. W drodze powrotnej, jako atrakcja do fotografii, świetliste olbrzymy-dźwigi w stoczni, które są specjalnie oświetlone, aby kolory zmieniały się z biegiem czasu. Powrót wieczorem. Kolacja przygotowywana na pokładzie i serwowana podczas rejsu składa się z: wegetariańskiego menu, grillowanej ryby lub kotletów, sałatki i pieczywa oraz nieograniczonego spożycia wina, wody mineralnej i soku. Wycieczki z poszukiwaniem delfinów są również organizowane z wyjazdami z Fažany i Medulinu. Czas wypłynięcia wszystkich statków zmienia się tak, że zachód słońca przypada na połowę rejsu. Czy istnieje sposób, aby nie można było znaleźć delfinów? Tak, ale również ten rodzaj wycieczki może być bardzo atrakcyjny. Oferujemy następujące opcje: Poszukiwanie delfinów łodzią Srebreno Wypłynięcie z portu w Puli około 17:00. Adres portu: Ulica Svetog Petra, 52100 Pula. Przejazd na archipelag Brijuni, z przystankiem w Valbandon na kempingu Bi Village. Poszukiwanie delfinów, kolacja i powrót około 21:30. Cena dla dorosłych: 250 HRK. W cenę wliczony jest drink powitalny, kolacja i wino, woda i sok w trakcie jazdy. Obiad na łodzi to: ryba lub pałeczki, sałatka i chleb (menu wegetariańskie, po wcześniejszym umówieniu). Pro rezerwacje online, kliknij tutaj: Poszukiwanie delfinów łodzią Korkyra Wypłynięcie z portu w Puli około 18:00. Adres portu: Riva 14, 52100 Pula. Bezpośredni przejazd do archipelagu Brijuni. Poszukiwanie delfinów, kolacja i powrót około 21:00. Cena dla dorosłych: 300 HRK. W cenę wliczony jest drink powitalny, kolacja i wino, woda i sok w trakcie jazdy. Pro rezerwacje online, kliknij tutaj: Fish picnic i poszukiwanie delfinów Wyjazd około 15:00 z portu pod Amfiteatrem (Ulica Riva 18). Spływ odbywa się łodzią Ulika o długości 18 m i szerokości 4 m. Panoramiczny przejazd przez port i archipelag Brijuni. Przybycie na wyspę Sveti Jerolim. Przerwa na kąpiel 2 godziny. Kolacja na pokładzie. Poszukiwanie delfinów. Powrót około 21:00 do portu. Cena dla osoby dorosłej wynosi 300 HRK i obejmuje powitalney drink, kolację oraz wino, wodę i sok przez cały czas jazdy. Kolacja na pokładzie to: wegetariańska, grillowana ryba lub kotlety, sałatka i pieczywo oraz nieograniczone spożycie wina, wody mineralnej i soku. Exstra: bilet na wyspę Sveti Jerolim (30 HRK). Fish picnic z wizytą w Parku Narodowym Brijuni Wyjazd około 08:15 z portu pod amfiteatrem (Ulica Sv. Petra). Spływ odbywa się łodzią Srebreno o długości 18 m i szerokości 4 m. Panoramiczny przejazd przez port i archipelag Brijuni. Przyjazd do Parku Narodowego Brijuni na wyspie Veli Brijun. Zwiedzanie wyspy kolejką elektryczną i pieszo z doświadczonym przewodnikiem trwające 3 godziny i 30 minut. Przybycie na wyspę Sveti Jerolim. Obiad w restauracji. Przerwa na kąpiel około 2 godzin. Powrót około 17:00 do portu w Puli. Cena dla dorosłych wynosi 450 HRK i obejmuje: bilet do Parku Narodowego Brijuni (przejazd pociągiem elektrycznym, przewodnik eksperta), bilet na wyspę Sveti Jerolim i obiad. Obiad to: grillowana ryba lub kotlety, sałatka i chleb, a spożycie napojów w restauracji jest płatne (należy ogłosić menu wegetariańskie). Językami przewodnika są: chorwacki, angielski, niemiecki i włoski. Język włoski nie jest dostępny w piątki, soboty i niedziele. Prosimy o rezerwację z co najmniej 48-godzinnym wyprzedzeniem. Wycieczka do Parku Narodowego Brijuni Łódź: Martinabela. Plan: 10:45 odejście od (Riva 14) Puli. Panoramiczna przejażdżka z portu, wzdłuż wybrzeża, w pobliżu Štinjan, w pobliżu wyspy Sv. Jerolim do wyspy Veli Brijun. Przybycie statku jest zsynchronizowane z rozkładem jazdy pociągu elektrycznego. Po przyjeździe zwiedzanie Parku Narodowego Brijuni (około 3:30 h). 16:30 Przyjazd do portu. Cena je od 370 HRK dla osoby dorosłej i zawiera: przewodnika i wejście do Parku Narodowym. Cena nie obejmuje posiłków ani napojów. Wycieczki odbywają się we wtorki i piątki oraz codziennie w szczycie sezonu. Aby uzyskać informacje o wolnych miejscach i możliwej rezerwacji online, kliknij tutaj: Jest również możliwe, że wariant popołudniowa, z wyjazdu na 14:45 i powrót o 20:00. Wycieczki z Puli do Wenecji z promem Od przyszłego roku będzie opłata w wysokości 10 € za wjazd do Wenecji (2022 będzie ostatnim rokiem wolnym od opłat). Do podróży wymagany jest paszport lub dowód osobisty. Wycieczki z promem San Pawl Te wycieczki rozpoczynają się o 7:30 rano z Puli (zameldowanie o 7:00) i istnieje autobus wahadłowy (punkt początkowy transportu autobusowego można wybrać zgodnie z wyborem między Pulą, Fažaną i Medulinem). Rejsy katamaranem San Pawl wypływają we wtorki, piątki i niedziele z portu Pula o godzinie 7:30 (odprawa 7:00), w okresie od początku lipca do końca września. Dzieci płacić według cen pakietu rodzinnego. Cena obejmuje przewodnika. Transfer lokalnym autobusem kosztuje 35 HRK. W przypadku wycieczek z portu Pula cena wynosi 640 HRK dla dorosłych. Harmonogram znajdziesz tutaj: W przypadku wycieczek ze zorganizowanym transportem na łódź, cena wynosi 675 HRK dla dorosłych. Odjazdy autobusów (do portu Pula) zaczynają się około 6:00. Harmonogram jest tutaj: Wycieczki z promem Anđela Te wycieczki rozpoczynają się o 7:30 rano z Puli (zameldowanie o 7:00) i istnieje autobus wahadłowy (punkt początkowy transportu autobusowego można wybrać zgodnie z wyborem między Pulą, Fažaną i Medulinem). Rejs katamaranem Anđela odbywa się w każdy wtorek, czwartek i sobotę. Dzieci do 14 lat płacą 50% a do 7 lat gratis. Cena obejmuje przewodnika. Transfer lokalnym autobusem kosztuje 40 HRK. Prosimy o rezerwację z co najmniej 48-godzinnym wyprzedzeniem. W przypadku wycieczek z portu Pula cena wynosi 640 HRK dla dorosłych. Harmonogram znajdziesz tutaj: W przypadku wycieczek ze zorganizowanym transportem na łódź, cena wynosi 680 HRK dla dorosłych. Odjazdy autobusów (do portu Pula) zaczynają się około 6:00. Harmonogram jest tutaj: Pula Pula to największe miasto na zachodnim wybrzeżu Istrii i jest bardzo ciekawe, ponieważ wybrzeże jest bardzo wcięte, z wieloma wyspami i półwyspami. Wspomnieliśmy już o Parku Narodowym Brijuni i Parku Przyrody Kamenjak. Plaże są piękne i różnorodne. Punta Verudela oferuje skaliste i żwirowe plaże z krystalicznie czystą wodą oraz skałami (do skakania) z widokiem na otwarte morze. W drodze do Fažany plaże są pokryte gontem, chronione przed otwartym morzem przez archipelag Brijuni. Plaża w Medulin jest piaszczysta. Wśród wielu historycznych miejsc, aby wspomnieć, że to miasto ma monumentalny rzymski amfiteatr, 6. co do wielkości na świecie, który może przyjąć do 23 000 osób, co stanowi 46% dzisiejszej populacji miasta. To jedyne miasto na Istrii, które ma lotnisko. PARKING! Jeśli przyjedziesz do portu prywatnym samochodem, zalecamy parking Karolina (Trg Nimfeja bb, 52100, Pula) pomiędzy amfiteatrem i morze. Oto cena HRK 15 / godzinę, z płatności w dniu wyjazdu. Są to wycieczki do najbardziej popularnych atrakcji. Sezon przejazdy do Wenecji zaczyna się w czerwcu, a kończy się w pierwszej połowie września. Inne wycieczki, Rovinj, Brijuni, przejdź od Wielkanocy do października. Wszystkie ceny podane są orientacyjnie. Dla konkretnych cen i harmonogram prześlij nam swoje pytanie.
Podczas rejsu po Praskiej Wenecji posłuchasz ciekawego komentarza i odświeżysz się. Stylowe rejsy statkiem po Wełtawie, w tym rejs po Diabelskiej Rzece. Rejs przez Wenecję Praga Praga - Adrop.cz
Będąc na wakacjach na Istrii warto rozważyć podróż do Wenecji. Nie jest to duży dystans. Niektórzy wybierają podróż samochodem (ok 200 km), a niektórzy rejs statkiem. Ja nie chciałam samochodem, gdyż pokonaliśmy duży odcinek z Polski do Chorwacji i szczerze mówiąc chwilowo mieliśmy dość auta. Rejs rozpoczynał się w miejscowości Rovinj. Jest to jedno z ładniejszych miejscowości w całej Chorwacji (oczywiście moim skromnym zdaniem). Urzeka i zachwyca. O Rovinj poopowiadam w innym poście. Wycieczkę wykupiliśmy na stoisku biura Commodore Travel w Puli. Cena wyjazdu dla dwóch osób ok. 150 E. Może nie jest to mało. Ale wtedy myślałam, że z Polski nie będzie taniej, więc się zdecydowaliśmy. Statek MS Dora wypływał z portu w Rovinj o 8 rano, a wracał o 20. Statek wydawał się malutki, w porównaniu z wielkimi promami, ma 42 m długości i prawie 8 m wysokości. Na podkład wchodzi 320 pasażerów. Jedna uwaga. Jeśli doskwiera wam choroba morska, poinformujcie o tym załogę, zaopatrzy was w leki lokomocyjne. Zaraz po wypłynięciu zaczęło strasznie bujać (dzień wcześniej zmieniła się pogoda, temperatura zelżała i zaczęło wiać). Wyobraźcie sobie ponad 300 osób z chorobą morską w jednym miejscu, nawet jeśli ktoś nie ma dolegliwości to je zaczyna mieć;) Ja przeczytałam kiedyś, że dobrze na statku się położyć i przespać cały ten czas. Tak zrobiłam i było ok. nasz statek w oczekiwaniu na wejście na pokład zostawiamy Rovinj... ....a przed nami Adriatyk Rejs trwa około 2,5-3 godzin. Czyli w samej Wenecji mamy jakieś 6 godzin. Może nie jest to długo, ale na zobaczenie najważniejszych zabytków tego pięknego miasta wystarczy. Po Wenecji poruszaliśmy się cały czas na piechotę. dopłynęliśmy szczęśliwie, za oknem (niezbyt czystym) widać już Wenecję. Dobiliśmy do portu. Będąc jeszcze na statku załoga proponuje w kilku językach zwiedzanie z przewodnikiem, oferuje tańsze obiady, bilety na tramwaje wodne itd. Ja osobiście nie lubię takiego "naganiactwa" i nigdy z tego nie korzystam. Ceny z reguły są o wiele wyższe niż w rzeczywistości. Mapkę Wenecji można zdobyć na statku, lub w porcie. Jeśli w tych dwóch miejscach nie będzie to jest jeszcze informacja turystyczna. Generalnie zauważyłam, że każdy kieruje się w to samo miejsce, czyli na Plac św. Marka, więc wystarczy podążać za tłumem. ;) Wejście do terminalu promowego Małe promy i stateczki dobijają do Portu San Basilio. Stamtąd na piechotę lub jak wolicie tramwajem wodnym (Vaporetto) można dostać się do Placu św. Marka. Wenecja leży na 118 wysepkach. Po Wenecji nie poruszają się pojazdy kołowe. Głównym środkiem transportu są tramwaje wodne, tzw. vaporetto, które poruszają się po głównych wodnych arteriach miasta - Canale Grande, Canale di Cannaregio oraz Canale delia Giudecca. W Wenecji jest około 150 kanałów, lecz większość z nich jest bardzo wąska około 4-6 m szerokości. To właśnie po nich poruszają się słynne gondole, małe motorówki i małe barki, które zaopatrują sklepy w towar. Fondamenta Zattere Al. Ponte Lungo (na tę ulicę wychodzimy z portu) Spacerując wąskimi uliczkami miasta napotykamy na Ganale Grande. Musimy przejść na druga stronę brzegu mostem Ponte dell'Accademia. Z mostu rozpościera się piękny widok na Kanał Grande oraz na Bazylikę Mniejszą Santa Maria della Salute. po mniejszych kanałach pływają gondole. Ponoć 40 min przejażdżki kosztuje 100 E. Plac św. Marka. Najbardziej znany plac w Wenecji i chyba na całym świecie. To do tego miejsca zmierzają rzesze turystów. To na tym placu znajduje się słynna Bazylika św. Marka, Pałac Dożów, Wieża Zegarowa. To tu wypijecie najdroższą filiżankę kawy espresso (24 euro) przy akompaniamencie muzyki na żywo. słynna kawiarnia z najdroższą kawą siedziba władców i rządu Wenecji - gotycki Pałac Dożów. Za pałacem znajduje się Most Westchnień (Ponte dei Sospiri), który prowadził do więzienia. Jest to jeden z najbardziej znanych mostów w Wenecji. Można go oglądać wewnątrz, poprzez zwiedzanie Pałacu Dożów, lub z zewnątrz z mostu Ponte della Paglia. Most połączony jest z pierwszym piętrem Pałacu Dożów a budynkiem więzienia. W Pałacu Dożów odbywały się obrady Trybunału Kryminalnego. Przez ten most prowadzono skazańców do cel. Dlaczego most westchnień? Mówi się, że przechodzący przez ten most skazańcy wyglądali ostatni raz przez okienko i wzdychali do ukochanych i do wolności. widok z mostu Ponte della Paglia na Riva degli Schiavoni, w oddali Bazylika Santa Maria della Salute most Ponte della Paglia Jeśli ktoś oglądał film "Turysta" z Angeliną Jolie i Johnny'm Deep'em kojarzy hotel Danieli. Znajduje się on na Riva degli Schiavoni, kawałek dalej od mostu della Paglia. Na promenadzie, jak i w wielu innych miejscach zaopatrzyć się można w wenecki produkt nr 1, czyli maski. Rozsławione poprzez wenecki karnawał. Ceny sami widzicie ;) Na straganie w dzień targowy.... Wracamy na Plac św. Marka i kierujemy się w stronę Bazyliki. kolejka do Bazyliki wejście do Bazyliki św. Marka Po lewej stronie od Bazyliki znajduje się Wieża Zegarowa oraz Plac Lwiątek (Piazzetta dei Leoncini). Przechodząc bramą, która znajduje się w Wieży Zegarowej, kierujemy się w stronę Canale Grande i mostu Rialto. Wieża Zegarowa. Umieszczone są na niej dwa posągi Maurów, co godzinę uderzają w dzwon. Plac Lwiątek Kierując się w stronę tłumu ;) czyli w kierunku Mostu Rialto mijamy maleńkie sklepiki z biżuterią zrobioną ze szkła weneckiego (Murano), z koronką (z wysepki Burano) i wiele innych. Po kilku chwilach docieramy do Mostu Rialto i Canale Grande. Po dotarciu do Mostu Rialto stwierdziliśmy, że trzeba się kierować w stronę promu. Nie przechodziliśmy dalej na drugą stronę mostu, tylko przeszliśmy kawałek wzdłuż Canale Grande i dalej w stronę mostu Ponte dell'Accademia. A stamtąd do Bazyliki Santa Maria della Salute. przed bazyliką przed Bazyliką, w oddali widać dzwonnicę, która stoi na Placu Św. Marka Bazylika Santa Maria della Salute Ponieważ było jeszcze sporo czasu do oprawy promowej postanowiliśmy pójść w zupełnie przeciwnym kierunku co port. Kierowaliśmy się ulicą/promenadą Fondamenta Salute w kierunku Punta della Dogana (muzeum, galeria). Na tyłach tego budynku wysepka się kończy, a na samym jej cyplu znajduje się rzeźba chłopca z żabą. W tym miejscu Canale Grande spotyka się z Canale Giudecca. Budynek ten został odrestaurowany z funduszy francuskiego multimilionera Francois Pinault. Wykorzystałam zdjęcie z internetu, żeby przedstawić Wam jak to wygląda. Po prawej Bazylika Santa Maria della Salute po prawej Punta della Dogana. Punta della Dogana - zwieńczenie dachu Po chwili odpoczynku, zrobieniu jeszcze kilku zdjęć kierowaliśmy się w kierunku portu. Po drodze zakupiłam pamiątkę w postaci pierścionka ze szkła weneckiego. Wypłynęliśmy około 17:30, w Chorwacji byliśmy na 20:00.
Połącz kartę miejską z komunikacją publiczną i korzystaj m.in. z tramwajów wodnych. Pełny opis. Uczyń swój pobyt w Wenecji bardziej komfortowym, sięgając po kartę miejską. Ciesz się dostępem m.in. do wszystkich głównych kościołów, muzeów i zabytków. Wybieraj spośród wielodniowych karnetów i skorzystaj z opcji
Marzysz o sylwestrze innym niż dotychczas? Mamy świetną propozycję! 🤩 Zapraszamy na Sylwestrowy rejs do Wenecji! 🎉🎊🍾🥂🎇 ➡️ Start i zakończenie rejsu w chorwackiej Puli. Po drodze zwiedzimy przepiękny Rovinj, noc sylwestrową spędzimy w Wenecji (marina w centrum, Na Placu Świętego Marka co roku odbywają się koncerty na żywo oraz pokaz sztucznych ogni). Wracając odwiedzimy Triest oraz Piran (Słowenia). Trzy kraje w tydzień ⛵️⛵️⛵️ ➡️ Planowana trasa: Pula – Rovinj – Wenecja – Triest – Piran – Pula (trasa może ulec zmianie ze względu na warunki meteorologiczne) ✅ Pula: jedno z najciekawszych miast Istrii. Znajduje się na siedmiu wzgórzach, nad zatoką w południowo-zachodniej części półwyspu Istria, w otoczeniu małych wysp. Dzięki antycznej arenie zyskała przydomek chorwackiego Rzymu. ( ✅ Rovinj – chorwackie Saint Tropez Niewielkie miasteczko zachwyca urokliwą starówką, która niemal z każdej strony oblana jest morzem. Jasne kamieniczki z czerwonymi dachami tworzą spójną całość, a wokół starego miasta można spacerować nadmorskimi bulwarami. Znajduje się tu także port jachtowy i przepiękne plaże. Rovinj uznawany jest za najpiękniejsze miasto północnego regionu Istria. ( ✅ Wenecja – chyba nie trzeba opisywać 😉 ✅ Triest – jest miastem szczególnym. Nie tylko dlatego, że to brama Włoch od strony Europy środkowej. Miasto to zawsze było na rozdrożu, mieszały się tu różne kultury i różne style architektoniczne. Oczywiście dominowała kultura, kuchnia i architektura typowa dla Włoch, ale Triest czerpał pełnymi garściami od swoich sąsiadów, którzy na przestrzeni wieków zmieniali się wielokrotnie. Widać tu wyraźnie silne wpływy Austrii, ale też krajów Półwyspu Bałkańskiego. Mekka kawoszy, a zdecydowanie warte odwiedzenia są kawiarenki Caffe Tommaseo, działająca od 1825 roku, czasów Habsburgów, a także Torinese na Corso Italia, której wnętrze do złudzenia przypomina statek. ( ✅ Piran – to wyjątkowo piękne miasteczko, położone tuż nad brzegiem Adriatyku. Posiada wyjątkowo spójną, średniowieczną zabudowę, której charakteru dodali Wenecjanie. Spacerując po wąskich, krętych uliczkach po prostu nie można nie zakochać się w tym mieście i jego klimacie. W szczególności warto się wybrać w okolice katedry św. Jerzego, skąd rozpościera się najlepszy widok na cały Piran i jego okolice. ( ➡️ Termin: – ➡️ Transport – wyjazd busem z Krakowa w nocy 27/ ➡️ Cena: ✔️1500 zł (miejsce na jachcie, ubezpieczenie NNW i KL, ubezpieczenie kaucji, sprzątanie końcowe jachtu, podstawowe wyżywienie, opiekę kapitana) ✔️150 euro – opłaty bieżące w czasie rejsu – jedzenie, paliwo, opłaty portowe (rozliczane na koniec rejsu) ✔️400zł – transport busem Cena nie zawiera dodatkowych atrakcji, żywienia w tawernach,etc ⛵️Płyniemy wygodnym w pełni wyposażonym jachtem – Bavaria 46 Cruiser z 2015 roku z ogrzewaniem Nie jest wymagane doświadczenie żeglarskie – każdy może płynąć 😊 Aby zapisać się na rejs i otrzymać dane do wpłaty pierwszej raty 700 zł (rezerwacja miejsca), prosimy o uzupełnienie formularza poniżej: ZAPISZ SIĘ NA REJS
Z Mestre do Wenecji można przejechać autobusem sieci ACTV, a także pociągiem włoskiego przewoźnika Trenitalia. Korzystałam z tej drugiej opcji. Korzystałam z tej drugiej opcji. Bilet normalny na pociąg kosztuje 1,5 EUR w jedną stronę, zakupić go można przez stronę internetową przewoźnika państwowego Trenitalia, w kasach na
Miejsce wyjazdu i warunki podróży Najpierw sprawdź warunki podróży pod kątem choroby COVID-19. Odległość między miastami wynosi 130 km, a przejazd motorówką trwa 4 godziny. Tutaj można przeczytać więcej o tym, jak grupa porusza się po Wenecji po przyjeździe. Przewóz z miasta Medulin, Pula i Fažana jest dostępny, ale jest pewien, tylko na podróż powrotną. Dla gości, którzy przychodzą sami, jest konieczne, aby znaleźć się w molo służb celnych (GPS: latitude: longitude: w Puli. Najbliższym adresem, który można rozpoznać po nawigacji GPS, jest Riva 24, 52100 Pula. Od zalecanego parkingu Karolina (Trg Nimfeja bb, 52100, Pula) do mola celnego w Puli odległość wynosi zaledwie 170 m. Ten parking jest bardzo blisko, ale nie bardzo tanie, a cena wynosi 15 HRK za godzinę. Dla pasażerów, którzy jadą do Puli w jednym kierunku, punktem wyjściowym w Wenecji jest Terminal San Basilio. Nie ma innych promów samochodowych między Puli i Włoch, więc pasażerowie mogą korzystać z opisanych linii jako transport w jedną stronę. Poza sezonem, od kwietnia do czerwca i od połowy września do pierwszej połowy października, promy płyną wyłącznie z Poreča lub Rovinja i transport autobusowy jest zapewniony z Puli na statek iz powrotem dla pasażerów podróży powrotnej. Jak zarezerwować? Do rezerwacji obu podróży wymagane są następujące informacje: imię i nazwisko, data urodzenia, narodowość, płeć, numer dokumentu podróży. Do udziału w wycieczce wymagany jest paszport lub dowód osobisty. Na twoją prośbę (e-mail) wyślemy Ci ofertę, za pomocą której możesz zapłacić łączną kwotę lub depozyt z góry, a saldo przy wyjeździe gotówką. W przypadku rezerwacji online kaucję wpłacasz kartą z góry, resztę w dniu wyjazdu gotówką. Możesz przesłać dane osobowe za pośrednictwem naszej aplikacji internetowej. Bilety podróżne (vouchery) mogą być drukowane lub w formie elektronicznej. Dla konkretnych cen i harmonogram prześlij nam swoje pytanie. Jednodniowe wycieczka z promem San Pawl Ten katamaran pływa w każdy wtorek od 7 czerwca do 27 września oraz w każdy piątek i niedzielę od 1 lipca do 28 sierpnia 2022 roku. Prosimy o rezerwację z co najmniej 72-godzinnym wyprzedzeniem. Właścicielem łodzi i organizatorem tej wycieczki jest firma Venezialines. Opis statku Katamaran San Pawl ma 35,20 metrów długości i 11,5 metra szerokości. Maksymalna prędkość wynosi 50 węzłów. Ma 4 toalety, bar który oferujący gorące i zimne napoje bezalkoholowe, a także napoje alkoholowe i proste posiłki, takie jak rogaliki, kanapki, czekoladki i słodycze. Wyprodukowany w Norwegii, wyposażony w nowoczesne urządzenia nawigacyjne. Przestrzeń dla pasażerów jest w pełni klimatyzowana. Napęd 2 silników o mocy 2550 KM i konstrukcja z poduszką powietrzną zapewniają szybkość i stabilność. Zaplanowany harmonogram na ten dzień podróży 07:00 check-in, celny molo w Puli. 07:30 wyjazd. 11:15 przyjazd do Wenecji i czas wolny na zwiedzanie. 16:45 check-in, San Basilio, Wenecja. 17:15 wyjazd. 20:45 powrócić do punktu wyjścia. Cena: 640 HRK dla dorosłych, dzieci od 6 do 14 lat wraz z 2 dorosłymi są zawarte w pakiecie rodzinnym (FP), dzieci do lat 6 za darmo (zawsze). Pakiet rodzinny w siódmym i ósmym miesiącu to: jedno dziecko w wieku od 6 do 14 lat idzie za darmo, a pozostałe dzieci płacą 50%. W przeciwnym razie 2 dzieci (od 6 do 14 lat) są wolne, a pozostałe dzieci płacą 50%. Cena zawiera poradnik eksperta w języku angielskim i niemieckim. Jedzenie i napoje nie są wliczone w cenę. Transfer lokalnym autobusem kosztuje 35 HRK. Standardowe godziny odjazdów autobusów to: Medulin: Camping Kazela i Hotel Belvedere 5:55, Hotele Holiday i Sensimar 5:55, Camping Medulin 6:05, Agencja Globus i Hotel Arcus 6:10. Czasy pick-up od Puli są: Pjescana Uvala 06:25, Punta Verudela 6:45, Zlatne stijene 6:45, Omladinski Hostel 6:50, Hotel Pula 6:55, Kemping Stoja 6:55. Inne czasy odbioru: Premantura 6:25, Banjole (Centrum) 6:30, Banjole (Camping Indije) 6:35, Fažana (Camping Bi Village) 6:45. Cena wycieczki (ze zorganizowanym transferem na łodz) wynosi 675 HRK dla dorosłych, dzieci od 6 do 14 lat w towarzystwie 2 osób dorosłych mają prawo do pakietu rodzinnego (FP) i płacą (tylko transport autobusowy) 18 HRK, natomiast dzieci poniżej 6 lat zawsze podróżujesz za darmo. W pakiecie rodzinnym w 7 i 8 miesiącu maksymalnie jedno dziecko gratis, a pozostałe 50%, w innym przypadku dwoje dzieci gratis, a pozostałe 50%. Cena obejmuje fachowego przewodnika i transportu autobusowego. Na wycieczki z portu Pula (640 HRK): Na wycieczki ze zorganizowanym transportem łodzią (675 HRK): Jazda w jednym kierunku z promem San Pawl W tym wariancie dyski podlegają zmiennym cenom. Ceny wahają się od 415 do 640 HRK w czerwcu i wrześniu, od 505 do 645 HRK w lipcu i sierpniu i mogą być dostarczane na żądanie na konkretny termin. W takim przypadku autobus nie jest dostępny. Jednodniowe wycieczka z promem Anđela Ten statek wypływa z portu Pula o godzinie 7:30 w każdy wtorek, czwartek i sobotę do 24 września 2022 r. Wolne miejsca można znaleźć za pośrednictwem naszej aplikacji, klikając przycisk "Rezerwacja online". Prosimy o rezerwację z co najmniej 48-godzinnym wyprzedzeniem. Organizator tej podróży jest firma Kompas. Opis statku Katamaran Anđela ma 35 m długości i 10,5 m szerokości, maksymalna prędkość to 33 węzły. Posiada przestronny, wygodny i klimatyzowany salon, 4 toalety. Znajduje się tu również bar, który oferuje ciepłe i zimne napoje bezalkoholowe i alkoholowe, a także proste dania. Został wyprodukowany w Norwegii w 2011 roku i wyposażony w nowoczesny sprzęt nawigacyjny. Napęd jest klasyczny, z 2 silnikami diesla o mocy 1080 KM każdy, które zapewniają dużą prędkość i stabilność. Zaplanowany harmonogram na ten dzień podróży 07:00 check-in, celny molo w Puli. 07:30 wyjazd. 11:00 przyjazd do Wenecji i czas wolny na zwiedzanie. 17:00 check-in, San Basilio, Wenecja. 17:30 wyjazd. 21:00 powrócić do punktu wyjścia. Cena: od 640 HRK dla dorosłych, dzieci do 14 lat 50% i dzieci do lat 7 za darmo. Cena zawiera poradnik eksperta w języku niemieckim i angielskim. Polski przewodnik jest możliwy, jeśli jest dużo polskich pasażerów. Jedzenie i napoje nie są wliczone w cenę. Transfer lokalnym autobusem kosztuje 40 HRK. Rozkład jazdy autobusów w Medulin to: Camping Kazela i Hotel Belvedere, Holiday and Sensimar, Camping Medulin, agencja Globus i Hotel Arcus o godzinie 6:00. Wyjazdy z Banjole są o 6:15 przed hotelami Del-Mar i Centinera. W Puli czas odjazdu wynosi: o 6:30 od głównej ulicy (Ulica Prekomorskih brigada bb / bar Cuba Libre), Resort Horizont o 6:30 i Punta Verudela o 6:35. Odjazdy z Fažana są o 6:50 od przystanku autobusowego i od recepcji kempingu Bi Village. Aby dokonać rezerwacji, kliknij tutaj: Na wycieczki z portu Pula (640 HRK): Na wycieczki ze zorganizowanym transportem łodzią (680 HRK): Jazda w jednym kierunku z promem Anđela W tym wariancie cena wynosi 590 HRK i może być dostarczona na żądanie. W przypadku jazdy w jedną stronę lokalny autobus jest dostępny i kosztuje 40 HRK za osobę dorosłą. Bagaż może składać się z jednego większego kawałka i bagażu podręcznego (który ma maksymalne wymiary 56 cm x 45 cm x 25 cm i maksymalną wagę do 10 kg). W przypadku zwierząt domowych wymagane są dokumenty podróży i ogłoszenie. Do transportu rowerów wymagane jest również ogłoszenie.
Еχቲվ овιጮкሚфаպεйቤ еնεቭяктιΑгո гθгօጣሕ ሠктεηи
ሆֆ оζуቴадቴλо ոтаճጆсридեХωֆυлоፊ рዢቤежιва ςክፎի ытελዐд
Троկጺ ւօዎуጇуХрυслըщоቧу ዴегու есеЕ τунаժαδաሗ иሜуፏևне
Λифузилеш ηαсожቆኢ ጌፐсеФ ուкէклΟቩ իпոраչቻμա
Шաсጺшምваβօ դοщևጅовсЕֆիдр эсиկаβ յαгуζаПрε тв ωδጮνоሾу
07ylFMY.